|
Blog > Komentarze do wpisu
Sałatka owocowa ordynarnaUwielbiam owoce w każdej postaci! Te w puszkach są zdecydowanie dla mnie za słodkie i nie zastąpią mi świeżych owoców jedzonych tak po prostu. Pewnie kulinarne sławy goszczące na blogach puszki uważają za ordynarną wersję owoców, ale mam to gdzieś! Mam mały dołek i straszną ochotę na coś słodkiego, więc postanowiłam się właśnie w ten sposób zaspokoić. Taką sałatkę przygotowuję zazwyczaj jako deser na jakieś spotkania, bo szybko się robi i jest to deser na tyle słodki, że zapokoi większość osób, które potrzebują odczuwać słodycz mocniej niż ja, a na tyle owocowy, że odpowiada też mnie. Więc i nie dziwne mi było pytanie W: Puszka anasa, słoik brzoskwiń, 2 banany, jabłko, kawałek mango, kiwi, duża pomarańcza, kawałek grejpfruta, pół granata, ewentualnie można kapnąć trochę soku z cytryny. Dla Córci odłożyłam po kawałku każdego owoca, bo w postaci zmieszanej traci zainteresowanie każdą sałatką. Mała miseczka dla W. A reszta moja, moja, MOJA! TYLKO MOOOOJAAAA!!! Nic nie zostało na następny dzień:P poniedziałek, 29 listopada 2010, pinkcake
Komentarze
2010/11/29 20:37:29
Ja sałatki owocowe uwielbiam ! Zimą robię też z puszkowych owoców i cytrusów:)
2010/11/29 20:50:40
Uwielbiam owoce, mogłabym się żywic tylko i wyłącznie nimi! Taką sałatkę to bym zjadła, wspólników bym nie szukała!
2010/11/29 21:29:53
I nic dla mnie nie zostalo???? Ooooo.... :( Niedobra :)) Takiej salatce bym nie odmowila :)
2010/11/29 21:32:51
Dla mnie owoce w puszkach nie są ordynarne. Bardzo je lubię i taka sałatka bardzo mi się podoba :)
Pozdrawiam Cię:) 2010/11/29 21:57:16
Ordynarna? Toż to najlepsza sałatka pod słońcem! :) Imieninowa, urodzinowa, antydepresyjna, witaminowa :)
No jak ja uwielbiam tu być u Ciebie! A ze mną byś się podzieliła? :P 2010/11/29 23:17:35
Wiosenko, ja jeżeli już w ogóle się nad tym zastanawiam, to wychodzę z założenia, że i tak jest zdrowiej niż obeżreć się tortem z masą maślaną :P
To tak jak ja, Grażynko:) Samymi, to nie, Ewciu, ale w przeważającej większości to już tak :D Maju, zawsze można dorobić drygą michę;) Majanko, wg mnie to najlepszy lek na chandrę. Pozdrawiam cieplutko! Nie dziś, Poleczko, nie dziś... 2010/11/30 11:23:52
uwielbiam sałatkę owocową. w każdej niemal wersji. ostatnio była z persymoną. i granatem. innym razem z pomelo. owoce z puszki też się zdarzają. a czasem wystarczy tylko jabłko i banan.
2010/12/01 08:50:16
Pozdrawiam, Asiejko:)
Kabamiago, przy takiej sałatce już bym nic więcej nie zmieściła w żołądku :P |
Pozdrawiam:)