Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Monsoon wedding

"Monsoon wedding" bardzo mi się podobał, chyba dobrze oddawał indyjski klimat bez tej całej Bollywoodzkiej szmiry. W każdym razie, organizator wesela w porze monsunowej wcinał aksamitki, co jak wiecie, działa na mnie jak wabik na rybę :P Niestety do tej pory nie znalazłam nigdzie przepisu z aksamitkami (poza sałatką), ani indyjskiego, ani meksykańskiego, gdzie również są jadane, na przykład w ciasteczkach. Ciekawostką jest, iż w Indiach aksamitki to kwiaty radości, zaś w Meksyku to kwiaty na Święto Zmarłych. Tak czy siak, jest to przepis inspirowany kinem.

Kwiaty aksamitki smażone w tempurze (filiżanka mąki pszennej, filiżanka mąki kukurydzianej, prawie dwie filiżanki wody, sól) nie nadają się na samodzielne danie ze względu na bardzo intensywny smak przypominający grejpfrutową skórkę. Ale jako dodatek do dania głównego lub do gęstych jogurtowych dipów mogłyby już z powodzeniem funkcjonować. Może nawet fajnie by smakowały na słodko? Radzę też po smażeniu odciąć dna kwiatowe, które są niezmiernie gorzkie.

Aksamitki są fajne, bo kwitną ciągle nawet pomimo pierwszych i drugich, a nawet trzecich przymrozków:)

niedziela, 24 października 2010, pinkcake
Komentarze
2010/10/24 21:56:57
chyba zacznę lubić aksamitki, za którymi jakoś nigdy nie przepadałam, nie wiem czemu właściwie, może dlatego, że wszędzie jest ich tak pełno; i oczywiście zrobi się! :P
-
2010/10/24 22:10:38
Aksamitki to niedoceniane kwiaty- i w ogrodzie, i w kuchni.A są takie wytrwałe w kwitnieniu.
Kiedyś robiłam je też w cieście.
Pozdrawiam.


kuchennymidrzwiami.blogspot.com/
-
2010/10/24 22:13:29
Ciekawi mnie ten smak :)
-
2010/10/24 22:34:14
Jesteś skarbnicą pomysłów! No cudnie zapakowałaś te kwiatki i ja bym z chęcią taką paczuszkę spróbowała ,wiesz ?:)
-
2010/10/24 22:54:48
jestes niesamowita!!!!!!
Aksamitek nie cierpie wachac nawet,wiec nie skusilabym sie ,ale imponujaco wygladaja!!!!
Pozdrawiam cieplutko :)
-
Gość: Krokodyl, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/24 23:05:45
Aksamitkami w ogrodzie się przejadłam, ale te nowe wcielenie, no, ba. :-))
-
2010/10/25 12:35:50
A wiesz, Wegetarinko, że ja też:) Ale ostatecznie stało się tak, że sadzonki, które przyjęłam w prezencie z bólem serca, okazały się najwierniejsze i wytrzymały pijanych kosiarzy, przygłupich grabiarzy, grad i mróz... By wreszcie pod koniec sezonu wylądować na talerzu;)

Dziwny, Grażynko. Bardzo dziwny;) Trochę jak słone racuchy z grejpfrutową skórką:/

Dziękuję, Majanko:) Po prostu lubię poeksperymentować.

Gosiu, w cieście nie czuć zapachu;) Pozdrawiam!:)*

Krokodylku, w tym wcieleniu też dużo nie da się zjeść;) Mają bardzo mocny smak.
-
2010/10/25 14:31:24
uou!
-
2010/10/26 09:54:42
;)