|
Blog > Komentarze do wpisu
Finisz panowania - rogaliki marchewkoweTo już ostatni weekend mojego panowania (a raczej panoszenia:)) w Weekendowej Cukierni. Jest mi niezmiernie miło, że tyle z Was zdecydowało się na upieczenie moich propozycji: rogalików marchewkowych i o dziwo nawet czekoladowego ciasta buraczanego. Bardzo Wam dziękuję za przyjęcie mojego zaproszenia! :) Przed nami ostatni weekend października i oprócz tego, że śpimy godzinę dłużej, dla większości z nas będzie to czas raczej pracowity. Może też nadarzyć się okazja do rodzinnych spotkań. A brak czasu i chęć na coś pysznego, to idealna okazja dla rogalików marchewkowych:)
A tak wyglądały moje rogaliki marchewkowe, przepis nieco zmodyfikowałam 200 g marchewki startej na drobnych oczkach (było więcej;)) Wszystkie składniki zagnieść i rozwałkować ciasto podsypując obficie mąką. Wycinać z ciasta trójkąty, smarować je marmoladą, po czym zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta. Piec 30 minut w 180°C, aż będą chrupiące. Konfitura różana oczywiście mi nieco wypłynęła jak w przypadku rogalików dyniowych:/ Ale, u licha, nigdzie nie mogę dostać płatków tartych z cukrem! Uwielbiam te ciacha i bardzo się cieszę, że i wśród Was znalazły się ich fanki:)
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś skorzystacie z moich przepisów:) piątek, 29 października 2010, pinkcake
Komentarze
2010/10/29 17:46:15
Pinkcake są idealne. Muszę po weekendzie zrobić wersję marchewkową :) No i miło, że się tak panoszyłaś
2010/10/29 18:06:25
rogaliki były udanym wypiekiem, a ciasto buraczkowe, mimo że się nie wyrobiłam w październiku, to cały czas mam w planach :)
Gość: krokodyll8, dmy145.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/29 18:13:58
Tak są idealne. Poza tym, to miło jeść ciastka od Ciebie. :-))
2010/10/29 18:30:59
bardzo mi się to panoszenie podoba. i choc nie w trakcie trwania tej cukierni, ale rogaliki z marchewką z pewnością upiekę.
2010/10/29 18:59:02
Moje rogaliki już zjedzone! Pyszne były Dzięki za przepis Jutro zamieszczę na blogu wpis
Pozdrawiam 2010/10/29 19:48:52
Ekstra te marcheweczki! :D przepis zapisuję, kocham takie smaki!
2010/10/29 20:02:48
marchewka już czeka... jutro zamierzam się za nie zabrać bo nie daruję sobie jak nie upiekę :)
a i burak kupiony... 2010/10/29 23:45:50
Kabamaigo, jeśli polubiliście dyniowe, to nie pożałujesz marchewkowych:)
Chantel, będzie mi miło, jeśli będziesz pamiętać:) Krokodylku, mnie jest bardzo miło, że je jedliście;P Asiejko, lepiej późno niż wcale;) Super, Beatko! Nie mogę się doczekać:) Agatko, tego przepisu nawet nie trzeba zapisywać, żeby pamiętać:) A smak na pewno pokochasz! Myniolinko, i nie pożałujesz! Ani jednego ani drugiego:) Dziękuję, Grażynko:)* 2010/10/30 00:11:06
sobie życzę być częściej była Gospodynią bo ja się zakochałam w tych rogalkach ;)
2010/10/30 00:37:30
Śliczne są te rogaliczki Pinkcake! :)
Wspaniałe było to wydanie WC i bardzo się cieszę,ze udało mi się przyłączyć z dwoma wypiekami:) Super przepisy, dziękuję Ci :* 2010/10/30 03:22:23
Cudne! I jakie łatwe do wykonania... tak mi się przynajmniej wydaje. Zrobię napewno., chociaż unikam słodyczy, ale to wygląda na należace do zdrowych słodyczy.
Wielkie dzięki za przepis! 2010/10/30 03:41:07
Muszę dodać, że przepiękny jest Twój blog!
Gratuluję!!! 2010/10/30 07:27:28
Ja już od wczoraj stoję w kuchni bo właśnie mam gości. Dzięki temu zdążyłam zrobić rogaliki marcewkowe ale wstawię je dopiero jutro:)
2010/10/30 09:55:15
Viri, to strasznie sympatyczne, ale z tego co się orientuję, to na swoją kolejkę trzeba czekać kilka miesięcy;P
Bardzo dziękuję, Majanko! Jesteś ogromniaście miła:) Ściskam:)* Karmelitko, są po prostu przepyszne więc naprawdę warto się za nie wziąć. Krystyno, rzeczywiście są banalnie proste. A czy zdrowe? Na pewno zdrowsze od wielu innych słodyczy. A poza tym ja uważam, że mała porcja przyjemności jest potrzebna dla zdrowia - psychicznego :D Bardzo dziękuję za komplement:) Wiosenko, już się przeraziłam, że to nad rogalikami stoisz od wczoraj ;P Gościom na pewno posmakują. 2010/10/30 12:05:15
Ja na pewno zrobię, ale w październiku już chyba nie zdążę. Wyglądają bardzo zachęcająco. Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2010/10/30 13:50:23
Maliagenci, linka możesz wysłać do Polki, która jest szefem całej Weekendowej Cukierni albo wkleić u mnie pod zaproszeniem, a ja wszystkie linki do przepisów wyślę do Poleczki, żeby nic nie zginęło w podsumowaniu.
Muffinko, może jeszcze się wyrobisz zanim Poleczka podsumuje:P Poza tym one są naprawdę błyskawiczne:) Pozdrawiam:) 2010/10/30 15:03:06
no to upiekłam :-)) i rogaliki i ciasto z burakiem ma się rozumieć :) połowy rogalików już nie ma... żałuję tylko że tak zwlekałam z tym pieczeniem bo poszło błyskawicznie!
przepyszne propozycje wybrałaś! pozdrawiam słonecznie :) 2010/10/30 16:32:43
Lepiej późno niż wcale, Myniolinko:) I cieszę się, żałujesz zwlekania a nie pieczenia :P
Pozdrawiam!
Gość: Kaś, btd187.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/10/30 20:22:53
A ja mam pytanie... Wiesz może co to jest za przysmak na zdjęciu bannera Weekendowej cukierni? Pytam, bo co widzę ten baner, to mam ochotę sięgnąć i spróbować :D Nie wygląda mi to na czekoladę z orzechami (za grube), ale na coś miększego i pysznego. Niech to ma i 1000 kalorii, ale zanim umrę, pragnę tego spróbować :D
2010/10/30 20:42:05
Kasiu, najprościej byłoby poszukać na blogu Polki:) Czekoladowo-pistacjowo wg Nigelli. Pozdrawiam:)
2010/10/31 09:10:35
Tez je muszę koniecznie zrobić. Atakują mnie zewsząd, w pozytywnym sensie, i coraz większej nabieram na nie ochoty :)
2011/05/14 23:00:33
Dzięki za ten przepis! Nakarmiłam rogalikami bliskiego mi Alergika, który rzadko miewa okazję zjedzenia bezpiecznego deseru.
2011/08/31 08:40:05
oooo,a czemu mi umknela WC i to z TAKA fajna propozycja??? hmmmmm.....super sa i pewnie sie skusze na ich upieczenie poterminowe....
Pozdrawiam :) 2011/08/31 08:48:47
A to ja nie wiem, czemu Ci umknęła;) Ale upiec zawsze je warto!
Pozdrawiam cieplutko:) |
dzieki za wspaniale przepisy i wspolne pieczenie :)
Pozdrawiam weekendowo :)