|
Blog > Komentarze do wpisu
Lawendowa szarlotkaWe wrześniu lawenda ma swój drugi szczyt kwitnienia, słabszy niż ten czerwcowy, ale warto skorzystać i uzupełnić zapasy kuchenne oraz garderobiane przed zimą. Szarlotka z lawendą na kruchym cieście Kruche ciasto: 8-10 jabłek (ja lubię twarde i nie rozpiekające się) Jabłka porządnie umyć, obrać i pokroić w cieniutkie plasterki, po czym skropić sokiem z cytryny. Dodać cynamon, lawendę (0,5-1 łyżeczki w zależności od upodobania i stopnia zaawansowania w jedzeniu lawendy) i skórkę z cytryny, ewentulanie odrobinę cukru, jeżeli jabłka są bardzo kwaśne. Zagnieść ciasto, 2/3 wyłożyć na spód i boki tortownicy (u mnie 18 cm). Piec 15 minut w 190°C. Wyłożyć nań przygotowane jabłka. Na wierzchu ułożyć krateczkę z utoczonych z reszty ciasta wałeczków. Piec w 180°C, aż się upiecze (40 minut do godziny w zależności od wysokości warstwy jabłek). Zwróćcie uwagę, jak jest różnica między moją lawendą a lawendą kupioną w Herbapolu:)
czwartek, 16 września 2010, pinkcake
Komentarze
majazteca
2010/09/16 08:00:21
Wlasnie bylam bardzo zdziwiona, kiedy zobaczylam, ze moja lawenda na tarasie ponownie zakwitla :) Taka szarlotka z jej dodatkiem musi byc pyszna :)
2010/09/16 08:18:35
ale piekna ta Twoja lawenda!!!!!! a cisto brzmi i wyglada niezwykle apetycznie :)
te poletko to tez u Ciebie??? Pozdrawiam :) 2010/09/16 08:51:02
piękna ta lawenda i jak wszystko, lepiej mieć swoją, wiadomo, ja z lawendą jeszcze nic nie jadłam o_O
2010/09/16 09:21:31
Super szarlotka, jeszcze nie robiłam w tym roku:)
Lawendy mam sporo z ogórdka i zamierzam część przeznaczyć na cukier lawendowy, część mieć ususzonej a część na różne smakołyki. Pozdrawiam:) 2010/09/16 15:26:34
bardzo ciekawa jestem jak smakuje z tą lawenda, wygląda prześlicznie
Gość: lo, 178-36-148-57.adsl.inetia.pl
2010/09/16 16:36:10
U mnie też lawenda przeżywa drugi rozkwit. Przepis koniecznie do wypróbowania. Pozdrawiam. Lo (pistachio-lo.blogspot.com)
2010/09/16 18:33:10
Szarlotki uwielbiam w każdej postaci- tak aromatyczna z lawendą na pewno by mi smakowała :)
2010/09/16 19:13:05
To u Ciebie rośnie ta lawenda? Wow, jak cudownie!
Piekna szarlotka i na pewno przepyszna jest ! Uściski:** 2010/09/16 19:13:52
ano kwitnie, trzeba coś wyrzeźbić lub zasuszyć, szarlotkę to bym chętnie taką zjadła, pozrowionka :)
2010/09/16 20:23:11
z checia bym takiej spróbowala, lawendy chyba jeszcze nie probowalam ..
2010/09/16 20:25:31
lubią aromatyczną lawendę.. w ciasteczkach już wypróbowana, na szarlotkę może też przyjdzie pora.
2010/09/16 21:35:10
szarlotka sama w sobie - rewelka. ale ta, z lawendą? urzekła mnie. ;]
2010/09/17 09:40:48
Maju, to ciężki rok dla lawendy, ale jednak kwitnie.
Dziękuję, Gosiu. Tak, na balkonie mam taką dziurę czasoprzestrzenną mieszczącą całą plantację :P No coś Ty, Wegetarinko?! Może lawendowy sernik z tofu? :) Dziękuję, Atrio, Baranku:) Viri, ostatni dzwonek:) I była, Czekoladko;) Justyno, warto spróbować:) Lo, dla wielbicieli lawendy - szarlotka super! Też tak sądzę, Grażynko :D Majanko, to zdjęcia z wycieczki na plantację;) Jak to wyrzeźbić, Ewciu? :)* Dzięki, Justmydelicious:) Ciastello, jeżeli nie znasz smaku lawendy, najlepiej zacznij od ciasteczek lawendowych:) Asiejko, jak na wszystko... :) Dziękuję, Karmelitko:) 2010/09/19 18:10:10
Szarlotka wygląda rewelacyjnie, jestm ciekawa smaku z lawendą, pewnie wypróbuje, pozdrawiam :)
2010/09/20 11:31:55
Tej lawendy zazdroszczę, bo pomysł mam na pewne cudo, ale kwiatów brak :( Na przyszły sezon lepiej się przygotuję :)*
|