|
Blog > Komentarze do wpisu
Begoniowa PavlovaOto deser dla zaawansowanych i zapalonych kwiatożerców:) Gdyby zobaczyła go pewna primabalerina prychnęłaby jeno na nowozelnadzkie czy też australijskie (bo ciągle się kłócą, kto był pierwszy) truskawki. W końcu kwiaty są bardziej eteryczne niż owoce:) Torcik Pavlova z jadalnymi kwiatami begonii 4 białka kwiaty begonii wiecznie kwitnącej (zużyłam ok. 30 sztuk, czyli z dwóch dorodnych krzaczków) Białka ubiłam na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier. Wyłożyłam pianę (oj warto zainwestować w szprycę) w kształt koła na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. (Z części zrobiłam kilka małych bezików, dla Córci). Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180°C i od razu przestawiłam temperaturę na 120°C. Piekłam ok. 1,5 godziny i studziłam bezę w uchylonym piekarniku. Potem jeszcze dosuszałam w 80°C, ponieważ chciałam, żeby beza była solidnie sucha. Śmietanę ubiłam z cukrem pudrem i wanilią. Nałożyłam na ostudzoną bezę i obłożyłam begoniami. Begonie są cudownie kwaśne, jak cytryny, więc doskonale równoważą słodycz bezy i śmietany. Są też fajnie chrupiące. I wspaniale kontrastują kolorystycznie z paterą mojej Teściowej;) Z tym przepisem Was zostawiam i życzę udanego gotowania, kiedy ja będę leniuchować:) Buziaki! czwartek, 19 sierpnia 2010, pinkcake
Komentarze
n_zak
2010/08/19 12:56:37
Piękna! Czemu ja nawet balkonu nie mam, żeby sobie jakiegoś kwiata do zjedzenia wyhodować? ;)
2010/08/19 14:47:04
Genialne, wprost nie mogę uwierzyć, że robisz takie niesamowite rzeczy!
2010/08/19 16:20:33
Ja mam jakieś omamy, wydawało mi się, że tu dodawałam komentarz ... pisałam, że jestem ciekawa smaku tych begonii i że na pavlovej na pewno są pyszne :)
Gość: ewelajna, elb221.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/19 16:22:06
Eterycznie eteryczne - przepiekne, aż sił mi przybyło po obrjrzeniu fotek...!
2010/08/19 16:57:01
patera rzeczywiście w ładnym kolorze.. ale i tak pavlova jes najpiękniejsza. myślę sobie, że mogłaby byc cudownym prezentem urodzinowym.. tak zamiast kwiatków ((:
2010/08/19 20:20:48
Cudenko! Absolutne cudenko! Prawdziwa uczta nie tylko dla podniebienia ale i dla oczu :)
Pozdrawiam serdecznie! I raz jeszcze przyjemnego leniuchowania zycze ;)
Gość: beataolhar, s183pc123.mmj.pl
2010/08/19 20:59:12
O rany, zjawiskowe ciasto!! Nie wiem czy miałabym sumienie je zjeść, jest takie piękne!!!
Udanego urlopu i wracaj do nas z kolejnymi takimi cudami 2010/08/20 15:06:28
witaj :o) Chciałam poinformować, że zostałaś zatagowana przeze mnie na moim blogu ;o) pozdrawiam serdecznie :o)
Gość: megi, 81.219.71.13*
2010/08/20 19:28:18
a pavlova nie jest przypadkiem z dodatkiem mąki ziemniaczanej? wydaje mi się, że to jest zwykła beza :) ale te kwiaty pięknie n niej wyglądają, chociaż ja bym kwiatków nie zjadła ;]
Gość: wiedźma_ florentyna, dpw10.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/21 22:00:58
nie wiedziałam że begonie są jadalne. W doniczce wyglądają tak ... niezdrowo. Może odnoszę takie wrażenie dlatego, że są nie z naszej strefy klimatycznej ?
Gość: madziaaa26, 178.56.121.4*
2010/08/25 08:50:34
Aż mi ślinka cieknie na sam widok, mniam! Udanego wypoczynku :*
2010/08/25 11:22:11
Miłego wypoczynku! Niech znajdowane kwiaty nie wytrącą cię z błogiego lenistwa :) Właśnie dzisiaj łapczywie patrzyłam na kwiaty begonii i jedynie monitoring obiektu powstrzymał mnie od małego skubnięcia (dopiero by było uchachanie jak wszyscy by oglądali panne zrywajacą i wpychająca do buzi kwiatki ;D) Na samą myśl płonę :) Ale chyba u rodziców mam parę krzaczków, więc sprawdzę ten smak jak nic :)
2010/08/27 14:06:57
o rety!!!! alez cudnie wyglada ten deser!!! jestem pod wrazeniem ,a Tobie zycze wspanialej pogody i udanego wypoczynku przede wszystkim :)no i wracaj z nowymi swietnymi pomyslami :)
Pozdrawiam :) 2010/08/28 17:43:45
Właśnie wróciłam:) Dziękuję, Dziewczyny, serdecznie za życzenia. Postaram się odpisać na wszystkie komentarze w najbliższym czasie. Tylko mój układ trawienny musi wrócić do normy:/
2010/08/29 08:40:42
Dziękuję bardzo: Lashquenn, Grażynko, Krokodylku, Batko,Joanno, Viridianko, Madziu, Gosiu! Pozdrawiam Was cieplusieńko! :)*
Wcale nie było nam jej żal :P A begonie produkują kwiaty jak fabryka, więc nigdy ich nie brakuje:) No i już po wakacjach... Natalko, parapet też by wystarczył:) Maniu, mam nadzieję, że jeszcze uda mi się Was zaskoczyć:) Ewciu, może obrazek literkowy nie zaskoczył? Begonie są baaardzo kwaśne:) Ewelajno, to zawsze lepiej, niż gdyby miało Cię osłabić :P Asiejko, zgadzam się, że jadalne kwiaty na torcie są dużo lepszym prezentem niż te w bukiecie;) Patrz, Wiosenko, do woli:) Dziękuję, Beo:) Postaram się w najbliższym czasie opisać jak było. Dziękuję serdecznie, Monsai! Megi, niektórzy dodają do bezy skrobi inni nie. A Pavlova to jest właśnie zwykła beza ze zwykłą bitą śmietaną i zwykłymi owocami. To właśnie sprawia, że jest tak niezwykła;) Wiedźmo, miałam bardzo podobne obawy, kiedy ich próbowałam. Rzeczywiście dużych ilości nie należy zjadać, bo zawierają sporą dawkę kwasu szczawiowego, ale to tak jak rabarbar. A on też został sprowadzony z daleka. Szarlotku, kwiatki znalazłam i obfotografowałam. Aż W się łapał za głowę;) 2010/08/30 11:04:14
Jadłem już bratki (to na talerzu) i fiołki (to w pralinach), ale begonii jeszcze nie. W bratkach się nie rozsmakowałem, fiołki w cukierku wypadły całkiem całkiem. Te begonie są kuszące, więc zwrócę uwagę, gdy gdzieś je napotkam :) Przed domem mam pelargonie ale tych się pewnie nie je? A, i lawendę :)
2010/08/30 12:32:45
Dziękuję, Majanko! Pozdrawiam:)
Krytyku, mnie też bratki nie smakują:) Pelargonie da się jeść, ale tylko te pachnące (Geranium) mają jakiś smak. 2010/08/31 10:55:18
Wow jestem pod wrażeniem :) Wygląda ślicznie i jeszcze te kwiaty na wierzchu, chętnie sprobowałabym takiego cudeńka :)
Gość: noidobrze, 193.169.115.22*
2010/09/15 09:15:58
wygląda pięknie - zastanawia mnie tylko jedno, jako trzyletnie bodajże dziecko, po zjedzeniu kilku kwiatów begonii wylądowałam na OIOMie. Do tego momentu byłam więc przekonana, że to silnie trujące kwiaty. ale Wy jecie i żyjecie, więc... ;)
2010/09/15 11:26:34
Begonie są jadalne na 100%, na 1200, na milion pięćset czterdzieści trzy procent. Może zatrułaś się pestycydami, którymi kwiaty były pryskane? Albo zjadłaś kwiaty z kwiaciarni, hodowane na Bóg wie czym. Begonie są normalnie jadane w Meksyku, w zalezności od regionu zbierane jest od 6 do 12 gatunków begonii. Wiecznie kwitnąca i bulwiasta są jednymi z nich.
W każdym razie, dobrze, że przeżyłaś:) Pozdrawiam! |