|
Blog > Komentarze do wpisu
Lody mleczne kozioweTak, wiem, powtarzam się;) Ale to było rok temu, znowu jest lato, a teraz zagląda do mnie więcej mam alergików. A alergiczne dziecko też ma prawo jeść białe lody, więc robię takie Córci i jest przeszczęśliwa! Z resztą mnie też smakują, bo są lepsze niż normalne lody ze sklepu, ale jej nie wyjadam, bom nie prosię;P Na 4 lody po 50 ml wzięłam: 150 ml mleka koziego (koziowego;)), 50 ml mleka sojowego i łyżeczkę cukru. W zeszłym roku robiłam lody kozio-owsiane i kozio-owsiano-ryżowe. Proporcje w zasadzie są dowolne, byle smakowały:) Pojemniczki laboratoryjne już znacie z sorbetów (nie służą do pobierania krwi ani siuśków;)) Ale zeszłoroczne tubki po witaminach też się świetnie sprawdzają. Problemem jest wtykanie patyczków. O ile w zmiksowanych owocach nie toną, to w zupełnie płynnym mleku i owszem. Wobec tego trzeba przypilnować i złapać odpowiedni moment, kiedy mleko zacznie zamarzać ale nie stwardnieje jeszcze na kość i wtedy włożyć patyczek (ok godziny?). Tego kłopotu nie ma, jeżeli dysponujecie maszynką do lodów i do pojemników przekładacie już zmrożoną masę. Smacznego! piątek, 18 czerwca 2010, pinkcake
Komentarze
krokodyll8
2010/06/18 11:06:22
Dobrze, że się powtarzasz, bo dzięki temu ja skorzystam z pomysłu, a moje dzieci, w tym elergik, bardzo się z takich "siuśkowych" ;-) lodów ucieszą. :-))
2010/06/18 12:37:44
fajny pomysł z tymi pojemnikami, a już zaczęłam obmyślać, jakie to pojemniczki posiadam, które by miały ładny i odpowiedni kształt i nadawały się do zrobienia lodów ;)
2010/06/18 13:51:51
takich lodów to ja jeszcze nie jadłam :) ciekawe jak smakują :)
2010/06/18 21:47:12
Chyba warto powtarzać udane pomysły, Krokodylku;)
Chantel, w zeszłym roku posługiwałam się tubkami po tabletkach musujących:) Jak lody z mleka, Justmydelicious:P Nicole, ja już się tak przyzwyczaiłam do jego smaku, że mi bez różnicy. A moja Córcia krowiego nie może, a kozie kocha. A znasz smak mleka koziego, Gosiu? Dodatek mleka roślinnego łagodzi jego aromat i to właśnie tak smakują lody:) Dzięki, Majanko:) 2010/06/18 23:19:27
Jesteś Geniuszem.
Naprawdę. Nieustannie jesteś dla mnie inspiracją :) Dzisiaj wróciłam do koziego mleka bo sojowe mi się znudziło :D 2010/06/19 08:15:39
Dziękuję, Grażynko, lubię szukać nowych rozwiązań:)*
Jak zwykle przesadzasz, Poleczko;) Dla mnie motorem napędowym jest dziecko. Chociaż nie, wcześniej też miałam głupie pomysły:P Buziaki! 2010/06/22 19:43:04
TO NIE SĄ STRZYKAWKI!!! Nie mają dziurki;P To po prostu plastikowe buteleczki z podziałką. Kurde felek no! ;D
2010/06/23 17:49:29
Pinkcake!
Uwielbiam jak piszesz o "koziowym" mleku - zawsze się wtedy uśmiecham :D 2010/06/23 19:21:43
To nie ja, to Córcia:) Nic nie pomaga poprawianie, już się wdrukowała odmiana jak mleka sojowego. Koziowe mleko, koziowy ser, koziowe lody:) Bo "mumu" nie wolno:(
|