|
Blog > Komentarze do wpisu
Sałatka nie-grecka z bratkamiSałatę z bratkami robiłam całkiem niedawno, jednak chciałam ponownie zjeść bratki na spokojnie, w domu. Poza tym znowu byłam w telewizji;) Danie pochodzi jeszcze sprzed powodzi. Nasz malusieńki ogródek, który pieczołowicie z Córcią wydarłyśmy z trawnika zalały strugi wody i nie wiem, czy coś da radę w nim wykiełkować... Co gorsza, korzystając z wczorajszej przerwy w deszczu przespacerowałam się (przebrodziłam) pod las do dzikich róż. Są jakieś pół metra pod wodą. Nie wypada płakać po różach, kiedy tyle osób straciło niemal wszystko. Jednak żal mi, miałam wobec róż wielkie plany w tym roku. Może wytrzymają? Tymczasem wspomnienie kulinarne po bratkach.
Sałata lodowa, pomidorki czereśniowe, oliwki, oliwa i bratki. Osobiście zdecydowanie wolę bratki w daniach wytrawnych niż w deserach. Ich zielono-winny smak nie odpowiada mi w towarzystwie cukru, natomiast w towarzystwie sałaty i obiadu jak najbardziej. sobota, 22 maja 2010, pinkcake
Komentarze
2010/05/22 10:15:00
Nawet mnie nie denerwuj, Asiejko! A co ja będę miała do ucierania?! :(
2010/05/22 10:35:45
Śliczna kolorowa salatka i kwiecista :))
Lubię Twoje kwiatkowe pomysły:) 2010/05/22 10:57:32
i te bratki naprawdę się tak po prostu świeże zjada...? :) Ty to masz pomysły...takie kolorowe i pyszne!
2010/05/22 13:42:19
A kiedy się przyłączysz na całego, Majanko? :)
Wg mnie świeże są najlepsze, Mydelicious;) 2010/05/23 12:08:30
U mnie na szczęście ogród nie pływa, za to pływał strych :(
Sałatka bardzo mi się podoba szczególnie jeżeli chodzi o kształty i kolory. NIgdy nie spodziewałabym się że oliwki i pomidorki koktajlowe razem tak mnie zachwycą 2010/05/24 11:00:52
Boczne światło lepiej wydobywa kształty;) A może ładniej wyglądają przez towarzystwo?
Udanego osuszania... 2010/05/24 15:42:24
Śliczna sałatka, aczkolwiek chyba bałabym się zjeść bratki :), pozdrawiam :))
2010/05/25 12:31:27
U nas też wszystko zalało:( maliny, bób, koperek i natka cała żólta, a kwiaty...szkoda pisać.
A w domu, też fajnie, zaczyna nam sie pierniczyć internet, bo wszystko zalało, a niestety do końca umowy pozostało 3 miesiące. Ale nie ma co sie za bardzo skarżyć, niektórzy potracili wszyściuteńko....to jest dopiero bida! Natomiast sałatka, bardzo fajna! Ja nigdy, ale to przenigdy nie jadłam bratków...:D 2010/05/25 13:19:17
Widzę, że jesteś rozchwytywana przez TV ;)
Sałatka wygląda wspaniale :) Pozdrawiam! 2010/05/25 15:06:44
Ciężki będzie ten rok, Andziu. Ale nic to, trzeba się cieszyć z tego co się ma... Już nie długo zakwitną akacje!:)
Dzięki Cezoniu;) Teraz to służbowo musiałam się naprodukować, a ostatecznie puścili 10 sekund:/ |
a róże.. ja na nasze w ogrodzie czekam.. znów będzie pięknie pachniało, gdy będę ucierała płatki.