|
Blog > Komentarze do wpisu
Muffinki migdałowo-czekoladowe z wiśniamiOstatnia porcja owocowych mrożonek posłużyła jako baza do muffinek migdałowo-czekoladowych z wiśniami
1 szklanka mąki mrożone wiśnie Wszystko zmieszać trzepaczką, przełożyć do papilotek i w każdą babeczkę wetknąć po 3 rozmrożone wydrylowane wiśnie. Piekłam ok. 20 minut w 175°C do suchego patyczka. Pyszne babeczki. Ale stało się to, co jak widać stać się miało! Po odkładanej przez 2 lata szczepionce, Córeczce wróciła wrażliwość na jaja kurze i po muffince Kurdupelkę obsypało na całego. Znowu muszę wyeliminować jajka z jej diety:( środa, 05 maja 2010, pinkcake
Komentarze
2010/05/05 09:33:42
muffinki z czekoladą ubóstwiam wręcz, a dodatek malin jest tu napewno miłym urozmaiceniem :)
2010/05/05 09:59:24
Ojej znowu? A po Twoich ostatnich postach myslalam, ze juz na dobre Malutkiej minelo! Biedna jest, wiem bo pamietam jak moja mlodsza miala rany na rekach z alergii.
Trzymam kciuki mocno! A muffinki z Twoich przepisow wychodza pycha! 2010/05/05 10:08:48
Muffinki zawsze sa rewelacyjne. Nie znam chyba osoby która by ich nie lubiła ;)
2010/05/05 10:17:12
No niestety, Poleczko. To przez tą francowatą szczepionkę, wyciąg z żółtka podany domięśniowo to nic dobrego dla aregika. Ale może niedługo znowu się uodporni...
A ja znam, Emmo;) A wiesz, że mi chyba bardziej smakują muffinki bez jajek:D 2010/05/05 12:54:20
Szkoda małej, bo już była po drugiej stronie przyjemności i bach , furtałka znowu się zamknęła przed noskiem ... A mufinki i wspaniała mama dobre są na wszystko :)
2010/05/05 13:10:27
Nie, no cały czas była i jest po właściwej stronie przyjemności:D Tylko o bezach będzie musiała na trochę zapomnieć:(
2010/05/05 13:30:12
Muffinki wyglądają fantastycznie :), szkoda tylko że córeczka wrażliwa :(
2010/05/05 15:01:38
A ja nie jestem wielka entuzjastką mufinek, ale te wyglądają i brzmią świetnie, więc się chyba skuszę. Bo czekolada i wisnie to dla mnie wystarczająca zachęta:). Dla ćóry zyczę radości ze smakowania bezjajecznych słodkości
2010/05/05 18:44:45
Zgrabne i sliczne muffinki! :)) Smaki cudowne, wszystko pięknie pasuje. Lubię takie babeczki:)
Pozdrawiam:)
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2010/05/06 07:18:41
Aż mnie ścisnęło w żołądku na widok tych pyszności! Mam nadzieję, że córeczce szybko przejdzie, dużo zdrowia dla niej!
2010/05/06 08:22:53
Dziękuję, Carmelino, mam nadzieję, że to nie na długo.
Dzięki, Gosiu:) Może przyszła pora? ;) Wiesz, Kaczucho, ja nigdy jeszcze w swoim życiu nie piekłam klasycznych muffinek, więc nawet nie wiem, jak takie normalne smakują;) Dziękuję, Majanko:) Wg mnie wyrosły jak pampuchy;P Dzięki, Beatko, ja też mam taką nadzieję... 2010/05/06 09:10:39
O :) U mnie też ostatnio były muffinki wiśniowo-migdałowe ;) Ale bez czekolady.
Ta wersja pewnie jest jeszcze pyszniejsza - w końcu czekolada, to czekolada. 2010/05/06 19:58:33
moja zamrażarka juz nie kryje żadnych owocowych pyszności, szkoda. zjadłabym muffinki.. z kwaśnymi porzeczkami.
2010/05/07 09:00:01
Bez czekolady też dobre, Dziwnograjko:)
Cierpliwości, Asiejko, już nie długo będą świeże owocki:) |
Pozdrawiam :)