|
Blog > Komentarze do wpisu
Wuzetka świąteczna z kaczką- Zrobisz ciasto do babci? - Dobrze.
Ciemny biszkopt, taki jak ten, tylko ciemny:) 4 jajka Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do jajek. Dno tortownicy o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160ºC około 40 minut. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Ciasto przekroić i naponczować. Poncz: łyżka soku z cytryny Przełożyć śmietaną: 500 ml śmietany kremówki Żelatynę namoczyć w mleku, rozpuścić (nie gotować), ostudzić. Śmietanę ubić z cukrem i dodać żelatynę. Wylać na ciasto i przykryć drugim krążkiem.
Oblać polewą czekoladową: tabliczka gorzkiej czekolady Połączyć wszystkie składniki w kąpieli parowej. Ozdobić zieloną posypką i ozdobami z marcepanu (zatrudnić dziecko do wycynania kwiatków;)) barwionymi naturalnymi barwnikami. Bardzo się cieszę, że nasz kraj się cywilizuje i już są takowe dostępne np tu.
A z kaczki zrobił się zając :D A dokładniej to zrobiła go moja latorośl:)
czwartek, 08 kwietnia 2010, pinkcake
Komentarze
dziwnograj
2010/04/08 20:07:41
O jaka przeurocza wz! Wiesz, że ja nigdy tego ciastka nie jadłam? A zawsze mnie kusiło, ale nigdy nie było okazji :)
2010/04/08 20:59:45
Wuzetka to jedno z moich ulubionych ciast. twoja wygląda obłędnie a juz ta kaczuszka, to jak wisienka na torcie :)
2010/04/08 21:58:19
Śliczne ciasto! Bardzo mi się podoba:)) I kaczucha jest śliczna:)
pozdrówki!a 2010/04/09 08:22:33
Dziękuję Dziwnograjku, Grażynko, Majanko:) Tak naprawdę to nie wiem, czy to jest prawdziwa wuzetka, czy po prostu ciemne ciasto z bitą śmietaną, ale wyszło fajnie;)
2010/04/09 11:32:06
Witam, świetny pomysł, i wykonanie bardzo ładne. Cieszę się, że do Ciebie trafiłam:) Czy można prosić o duużą porcję? Pozdrawiam i zapraszam też do siebie.
2010/04/09 13:29:26
Dziękuję i zapraszam serdecznie!
A dużych procji nie dało się kroić, bo moja tortownica ma 18 cm średnicy;) 2010/04/09 16:13:09
Wspaniale ten tort wygląda! Babcia pewnie miała uciechę ... Pozdrawiam!
2010/04/10 08:01:06
Dziękuję Alicjo:) Jak zwykle największą uciechę miałyśmy my, lepiąc w marcepanie;)
2010/04/14 09:59:00
mmm, wu-zetki są przepyszne, a Twoja z tą kaczuszką aż prosi się o zjedzenie, oczywiście przy jednoczesnym zapomnieniu o wszelkich kaloriach skrzętnie poupychanych w zakamarkach tego puszystego ciasta :)
2010/04/16 09:43:18
A tam poupychane, wszystkie na wierzchu są;) A czysta energia tez czasem człowiekowi potrzebna:P
|