Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi DzienMamy2_120x600 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Deser fiołkowy

Nie wiem jak u Was, ale tutaj fiołki zakwitły tydzień temu i już zaczynają przekwitać:( Najgorsze, że nie mogłam się nimi zająć tak, jak planowałam:/ Ale coś jednak zdziałałam:)

deser fiołkowy, mus śmietankowy z fiołkami, violets cream dessert, cream musse with violets, deser z fiołkami, jadalne kwiaty, edible flowers

Deser fiołkowy

bezy
200 ml śmietany kremówki
100 ml słodkiego białego wina (muscat)
3 łyżki cukru pudru
garść fiołków
2 łyżeczki żelatyny

Żelatynę namoczyć w winie, śmietanę ubić z cukrem. Ostrożnie rozpuścić żelatynę, ostudzić i wmiksować do śmietany.

W pucharkach namalować spiralki lub paski pędzelkiem umoczonym w winie. Wrzucić płatki oskubane z fiołków - przykleją się tam gdzie była wilgoć, resztę odsypać.
Nałożyć krem i udekorować bezami i fiołkami.

Wersja dla dziecka nie wymaga opisu;)

truskawki z fiołkami, strawberries with violets, violaberry

środa, 07 kwietnia 2010, pinkcake

Komentarze
2010/04/07 10:51:49
leż cudnie wygląda! Aż Dziw, że da się zjeść... ;)
-
2010/04/07 11:30:46
Uwielbiam te wiosenne fiołeczki! Deser z nimi brzmi intrygująco :)
-
2010/04/07 11:31:02
niesamowite sa te Twoje kwiatowe desery
-
2010/04/07 11:59:12
Już przekwitają ?! Jej to kiedy ja mam zdążyć ich nazbierać :(
Deser wspaniały!
-
2010/04/07 12:02:19
Ginie, fiołki mają cudowny poziomkowy smak! Koniecznie trzeba je jeść:D

Też je uwielbiam Misbasiu! Uwielbiam jeść:P

Dziękuję Asiejko. Kiedy się przyłączysz?

Mnie też zaskoczyły Cezoniu, ale tutaj mamy jakiś taki mikroklimat, myślę, że spokojnie możesz je jeszcze wytropić;)
-
2010/04/07 12:08:48
Deser piękny! Ja znalazlam już pierwsze fiołki, ale tak pachną, ze zjeść by mi było ich szkoda... to moje ulubione kwiatki :)
-
2010/04/07 12:35:02
Ja bym chyba nie miała sumienia zrywać tych fiołeczków. :] Chociaż wyglądają ślicznie i w deserze!
-
2010/04/07 12:36:51
Ha! Grażynko i Wróżko, ja tak walczyłam ze swoim sumieniem w zeszłym roku. A później sobie w brodę plułam, że nie nazrywałam więcej! Fiołki kwitna króciusieńko, a konfiturę można jeść długo;)
-
2010/04/07 18:45:27
Chyba jednak odrobinę boję się jedzenia kwiatów.
Ale wyglądają doskonale!

Pozdrawiam! :)
-
Gość: Muscat, ipu10.internetdsl.tpnet.pl
2010/04/07 19:41:57
Hej! Jak to miło, że użyłaś wina muscat ;)
A ja dziś robiłam konfiturę z fiołeczków... Przy obieraniu faktycznie fioła można dostać! ;)
-
2010/04/07 20:25:54
Właśnie zaplanowałam sobie weekend - idziemy z Dużym szukać fiołków :D Nie wiem, czy nam się uda, ale jeśli - koniecznie takie coś przygotuję :)
-
2010/04/07 23:59:44
Nieustannie mnie zachwycasz!
-
2010/04/08 11:24:14
Taki prosty, a jaki elegancki! Świetnie wygląda ten deser. To połączenie kolorów jest obłędne!
-
2010/04/08 18:38:26
W sumie normalne, Zaytoona:)

To prawda Muscat istnego fioła;)

Eee dziękuję Poleczko:)

Dzięki Dziwnograjku:)