|
Blog > Komentarze do wpisu
Zakręcone ciasto buraczkoweCiasto buraczkowe chodziło za mną chyba od ponad półtorej roku. Ciągle miałam ochotę je upiec, ale zawsze było wypychane z kolejki. Pierwszym krokiem, który wydawał mi się ważniejszy do pokonania, było upieczenie ciasta marchewkowego bez jajek. Zanim ciasto buraczane bez jajek doczekało się realizacji, w między czasie zaczęłam używać jajek. I kłopot polega teraz na tym, że mam kłopot przy pieczeniu ciast na jajkach i zupełnie nie wiem jak to robić;)
Gdybym chciała upiec ciasto z buraków bez jajek przerobiłabym po prostu mój przepis na wegańskie ciasto marchewkowe. W związku z tym robiąc ciasto buraczkowe z jajkami posłużyłam się przepisem wypróbowanym i przetestowanym na przepysznym cieście marchewkowym. Dodatkowo je zakwasiłam, żeby zachować jak najwięcej buraczanego koloru i złagodzić buraczany smak.
Zrobiłam z połowy porcji, co było w sam raz na tortownicę 18-20 cm. 1 szklanka tartych buraków (surowych, startych na drobnych oczkach, ale nie na miazgę) Białka ubiłam z połową cukru, dodałam żółtka. Buraczki zmieszałam ze składnikami sypkimi i olejem. Połączyłam z jajkami i tuż przed wylaniem do malutkiej tortowniczki 18 cm wysypanej bułką wmieszałam zakwaszacze. Piekłam w 180°C przez ok. 30 minut (do suchego patyczka).
Całkiem fajnie wyszło:) A kolor jak widać udało mi się uzyskać przefajny, chociaż po wierzchu było pomarańczowe. Smak buraków był ledwie wyczuwalny. Polałam je lukrem z soku z cytryny z dodatkiem likieru cytrynowego (zabarwionego sokiem z buraka:)) Jak to powiedział W: "Najgorsze, że to ciasto jest bardzo smaczne, ale wiem z czego zostało zrobione i mi nie smakuje." Dziwak;) Myślę, że fajne też byłoby ciasto pół na pół z buraków i marchewki. Łączenie warzyw daje czasem ciekawe efekty :) środa, 03 marca 2010, pinkcake
Komentarze
gosiaa99
2010/03/03 15:42:10
Ciasto jak z bajki :) fajny pomysł z tymi buraczkami
2010/03/03 16:53:15
Wow! Jest rzeczywiście niezwykłe ;))) Robi ogromne wrażenie. Przepis do ulubionych i muszę wypróbować przy najbliższej okazji
2010/03/03 17:01:30
Jestem zachwycona ! Cudne kolory i na pewno świetnie smakuje :)
2010/03/03 17:06:57
Ale super pomysł ! Powtórzę za gosia99, że kojarzy się jak z jakiejś bajki :) I fajnie, że ta dekoracja to z naturalnego barwnika :)
2010/03/03 17:07:24
Nie znam, nie jadłam i aż mi wstyd! Koniecznie muszę je upiec, choćby tylko dla tego niesamowitego koloru. Ciekawe co powie na nie moja mała ?
2010/03/03 17:37:14
No wiesz co? Ja wczoraj wieczorem też upiekłam ciasto buraczane!
Ale przepis mam inny i w tym cieście jest jeszcze marchewka ;) 2010/03/03 17:39:08
Jest swietne! Ja mam przepis od pół roku, a tez ciagle musi czekac. :)
2010/03/03 21:33:21
Dziękuję Gosiu:) Dość psychodeliczna to musiała być bajka:P
Dziękuję Noblevciu, Dziwnograjko, Alinko, Zaytoonko, Majanko:) Buziaki! Dzięki Grażynko, dzięki Alat, dzięki Andziu:) Smak był jednak dość specyficzny. Bardzo podobny do ciasta marchewkowego ale jednak z nutą buraczaną. Poza tym ciasto jest bardzo wilgotne i aromatyczne. Mnie smakowało:) Córcia jak zwykle najbardziej była zainteresowana lukrem, a W póki nie wiedział o składnikach to jadł :P To chyba byłby grzech, gdybym różowe ciasto z buraków ozdabiała sztucznym różem Bee:) Alcjo to żaden wstyd. Przepis wymyśliłam, ale dawno temu widziałam przepis na czekoladowe ciasto buraczane i chodziły za mną te buraki i chodziły... Ale chciałam sprawdzić smak bez czekolady, bo co to za wyczyn, żeby ciasto czekoladowe było smaczne :P Stąd takie a nie inne ciasto mi wyszło. Edysiu, no właśnie tak mi się wydaje, że połączenie buraka z marchewką w cieście byłoby całkiem OK, bo ciasta są bardzo podobne, a dodatek marchwi złagodziłby bardziej aromat buraka, który przecież nie każdy lubi. Dzięki Wróżko:) Moje się wyczekało a wyczekało na swoją kolejkę. Czekoladowe buraczane pewnie też u mnie sobie poczeka... :P 2010/03/04 16:21:15
Nic nie powiem....ale wyglada obłednie ! Ta serpentyna w polewie jest genialna !
2010/03/05 10:45:28
Dzięki Szarlotku;) Smak też był fajny:) A ta spiralna serpentyna też tkwiła w mojej głowie od baaardzo dawna, aż wreszcie wyskoczyła!
2010/03/05 12:24:54
Pięknie wygląda to ciasto!
Zapraszam tez do siebie: wypiekibeaty.blox.pl/html 2010/03/28 18:57:52
Waw! Po raz pierwszy widzę coś podobnego. Ciasto z buraka...ciekawa jestem jak to smakuje... Wyglada super, taki designerski wypiek, pozdrawiam:)))))))))))))))
Gość: annadnn, 095160040184.rzeszow.vectranet.pl
2011/07/04 01:22:16
zrobiłam i...nie wyszło rózowe nic a nic, co zrobiłam źle??? fakt, że moje buraki nie były soczyste, czy może w tym tkwi przyczyna? pyszne w smaku ale kolor nic a nic nie przypomina ciemno rózowego :(, pozdrawiam serdecznie
2011/07/04 09:54:27
A zakwasiłaś porządnie? Dałaś tak dużo wszelkich kwasów jak ja? Bo bez tego to nie ma szans na różowy. Albo temperatura może była zbyt wysoka? Buraki czasem są nieprzewidywalne ze swoim kolorem. Najważniejsze, że smakowało;)
Gość: annadnn, 095160040184.rzeszow.vectranet.pl
2011/07/04 15:09:18
dziękuję za szybka odp. zakwasiłam, myślę że to wina buraków, nie były soczyste...nie poddam się i zrobię ponownie :). pozdrawiam.
Gość: annadnn, 095160040184.rzeszow.vectranet.pl
2011/07/04 19:05:14
jak zrobie znów dam znac jak wyszedł :), a blog jest super, taki "ludzki" :), pozdrawiam serdecznie :)
2011/07/04 20:41:07
No w końcu ludziem jezdem :D
Spróbuj troszkę niższej temperatury. Pozdrawiam:)
Gość: annadnn, 095160040184.rzeszow.vectranet.pl
2011/07/04 22:47:16
:D a to tak, tylko większośc blogów to takie "cudne" zdjęcia z programów graficznych, odrealnione ;)
2011/07/05 11:21:57
Pewnie jak bym potrafiła, to też bym takie robiła;) A że nie potrafię, to są takie, jakie są:)
Gość: annadnn, 095160040184.rzeszow.vectranet.pl
2011/07/05 17:16:54
to nie ucz się proszę, tamte są sztuczne :)
Gość: lir, host-212.96.242.222.tvksmp.pl
2012/02/13 21:43:17
Przetestowałam ciasto buraczkowe z małymi poprawkami, moja Przyssawka nie toleruje jajek i zrobiłam bez jajek, dodałam więcej oleju i przez to wydaje mi się "cięższe". Można czymś jeszcze zastąpić tu jajka? Tylko nie mówcie, że siemieniem lnianym, bo szczerze przyznam, że mi się nie chce z nim bawić. Zniknął mi też gdzieś cynamon, chyba wyszedł przy ostatniej sypanej szarlotce, ale za to poniewierał się po szufladzie cukier cynamonowy i to on wwędrował do buraczanego ciasta. Zastanawiam się, czy zamiast oleju nie możnaby dodać rozpuszczonej bezmlecznej margaryny? Przyznam, że wyraźnie czułam w smaku te zakwaszacze i kusi mnie, żeby następnym razem dać ich mniej.
Na koniec mój Żabson zrobił taki raban, że zapomniałąm o cieście i się przypiekło, pocieszam się, że dzięki temu nie ma zakalca ;) Ech, reasumując jako nieustannie początkujący, przydomowy cukiernik - ciasto wyszło mi przypieczone, bez zakalca, w pięknym kolorze, wilgotne, kwaskowate i na tyle intrygujące, że będę dalej z nim eksperymentować. Tylko czym zastąpić te jajka? 2012/02/13 22:39:48
Hej,
to upiecz wg tego przepisu: pinkcake.blox.pl/2009/09/Weganskie-ciasto-marchewkowe.html Tylko zamiast marchewki - buraczki, skoro tak Ci się spodobały:) Jeżeli nie możecie orzechów, to możesz użyć migdałów lub zmielonego słonecznika. A u nas też znowu jaja są zakazane, więc przegrzeb przepisy może jeszcze coś Ci się spodoba:) Pozdrawiam! |