|
Blog > Komentarze do wpisu
Tort urodzinowy - pierwszy w życiu biszkoptWydawałoby się, że takie ciasto nie może nosić miana tortu, a już na pewno nie nadaje się na urodziny. Za proste. W ogóle nie strojne. Zresztą tyle było szumu o księżniczkę tortową... A jednak ostatecznie właśnie takiego ciasta Córcia zażyczyła sobie na urodziny. Biszkopt - jej pierwszy w życiu - z ukochanym lukrem cytrynowym i truskawką.
Biszkopt upiekłam wg przepisu "rzucanego" Dorotki. Ale ilości zmniejszyłam do 4/5 (użyłam po prostu szklanki o objętości 200 ml a nie 250:)) 4 jajka
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do jajek. Dno tortownicy o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160ºC około 40 minut. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je na podłogę:) Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Nic a nic nie oklapł:) Na poncz: łyżka soku z cytryny, 2 łyżki wody, łyżeczka Cointreau Na przełożenie: konfitura poziomkowa Dekoracja: malowanka z pisaków tortowych
- Tylko mi nie śpiewajcie "sto lat", bo od tego boli mnie głowa! środa, 17 lutego 2010, pinkcake
Komentarze
grazyna1961.only
2010/02/17 08:22:16
Wszystkiego najlepszego dla Córci! Torcik piękny! Ja pierwszy biszkopt ( według takiego samego przepisu) piekłam na 2 latka mojej Córy... Ale nie znałam patentu z rzucaniem i trochę mi oklapnął... :)
2010/02/17 08:36:00
córcia doceniła prostotę pięknie
sto lat dla małej - dużej jubilatki :-) 2010/02/17 08:55:18
Wszystkiego Najlepszego dla Czterolatki :-) To wyjątkowe urodziny , bo i biszkopt jak widzę kurzęco jajeczny ;D Dekoracja śliczna i bardzo subtelna :)
Teraz już wiem, dlaczego panna ma talent manualny ;D 2010/02/17 09:15:21
Biszkopt pierwsza klasa! Gorące życzenia urodzinowe!:)
2010/02/17 10:09:58
Jaki wyrośnięty, sliczny biszkopt!
a konfitura poziiomkowa.. jej. mam gdzieś zapasy, przypomniałaś mi o tym! :] 2010/02/17 11:02:19
piękny torcik:)) a biszkopt jak Ci ślicznie wyrósł!:) może i pierwszy, ale za to jak udany:))) Córcia pewnie zachwycona:))
Gość: , mol068.mol.uj.edu.pl
2010/02/17 11:53:45
Pani Małgosiu, od nas też życzenia samego dobrego!
2010/02/17 14:42:43
sto lat dla Coreczki!! tort przepiekny, a ten biszkopt.... mmmm... alez wysoki i obledny!
2010/02/17 14:43:16
Dziękuję Wam wszystkim cieplutko w imieniu Jubilatki;) Przekażę wszystkie życzenia, uściski i całusy!
Ale jeszcze dodam słowem wyjaśnienia, bo chyba nie napisałam tego dość wyraźnie, że to był PIERWSZY W ŻYCIU BISZKOPT JAKI JADŁA CÓRCIA, a nie pierwszy, który ja piekłam;)
Gość: beataohar, cae212.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/17 16:49:46
Gratuluję pięknego biszkoptu A dla córeczki wszystkiego najlepszego
Gość: , arf36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/17 16:55:33
SUPER TORT, mmmmm jak smakowicie wygląda. Wszystkiego najlepszego :)
ps. też postaram się zrobić niedługo taki, napiszę komentarz jak mi wyszedł. Kasia :)
Gość: , arf36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/17 17:00:06
ps. jeszcze jedna sprawa. Chciałabym, żebyś dodała nowy odnośnik do strony kulinarnej (tam po lewej stronie, gdzie są linki kulinarne). Chodzi mi o www.niam.pl, jest tam też sporo przepisów i może przydadzą się niektórym. A tak naprawdę to mój chłopak robił grafikę na tę stronę, tak więc będzie nam miło, jak zamieścisz odnośnik do tej strony :) A jest ona wartościowa, bo ma dużo przepisów, szczególnie fajne ciasta i potrawy kuchni amerykańskiej. oczywiście z góry dzięki.
2010/02/18 06:56:45
Jeszcze raz dziękuję za życzenia! Przekazuję wszystkie;)
A co do biszkoptu, to miałam wielką frajdę rzucając ciastem;) Poza tym mała uwaga do Kasi Gościa: nie uważam Twojego zachowania za kulturalne. To mój blog i zamieszczam na nim takie linki, jakie uważam za stosowne. A na pewno nie umieszczam nie sprawdzonych. Narzucanie mi w ten sposób swojego widzimisię jest najzwyczajniej w świecie nieuprzejme. Podobnie jak nie przedstawienie się. Jeżeli chcesz rozpowszechnić tą stronę, a nie potrafisz się zdobyć na odrobinę dobrego wychowania, to po prostu wykup banery reklamowe na kilku blogach.
Gość: , arf36.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/18 08:59:12
Ale niepotrzebnie się denerwujesz :) przecież to tylko propozycja, ja niczego nie narzucam. Jak miałam inaczej to zaproponować ? :) Napisałam jak jest, a na stronie jest przecież dużo przepisów i myślę, że warto je sprawdzić. Jeżeli uznasz, że strona jest wartościowa, to pomyślałam, że zamieścisz odnośnik. A jeśli nie, to trudno :) Myślę, że nie było w tym nić niewłaściwego, że Ci zaproponowałam link. Nie chciałam tego robić na forum publicznym, ale nie mogłam znaleźć do Ciebie maila, żeby Ci o tym napisać.
Pozdrawiam, Kasia Wojciechowska, Warszawa. 2010/02/18 09:24:11
Wszystkiego najlepszego dla Córci :) A co do biszkoptu - to bardzo sprytny pomysł po prostu użyć mniejszej szklanki :) Jakoś nigdy na to nie wpadłam, tylko przeliczałam ... Pozdrawiam serdecznie - muffingirl
2010/02/18 14:41:09
Droga Kasiu,
coraz częściej spotykam się z sytuacją, kiedy młodzi ludzie nie potrafią prawidłowo używać języka polskiego a znajomość wszelkich form kultury osobistej jest u nich na poziomie rozochoconego szczeniaka. Pisząc: "Chciałabym, żebyś dodała nowy odnośnik" właśnie narzucasz mi swoją wolę. I niczego nie proponujesz. Uprzejmy człowiek ZAPROSIŁBY do odwiedzenia rzeczonej strony i w przypadku, jeżeli zostanie uznana za wartościową, ZAPYTAŁBY, czy nie chciałbym umieścić jej w linkach. Co do nie przedstawiania się, to przepraszam, nie zauważyłam Twojego imienia, ale już po pierwszych linijkach krew zalała mi oczy. W blogosferze nie ma wymogu podawania pełnych danych personalnych. Mój mail pojawiał się kilkakrotnie na moim blogu i raczej nie trudno się go domyślić: pinkcake(at)gazeta.pl . Z przyjemnością odpowiadam na nadsyłane listy. Pozdrawiam Gosia
Gość: , arr10.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/18 16:27:46
Ale nie musisz się tak denerwować :) po prostu napisałam tak, a nie inaczej, nie mając na celu wywieranie na kimś presji. Poza tym blog uznaję za miejsce mniej oficjalne i nie używam zwrotów grzecznościowych, często pisząc skrótami myślowymii.
Jeśli poczułaś, się urażona bardzo Cię przepraszam. Mimo wszystko jeszcze raz zapraszam Cię do zapoznania się z stroną niam.pl :) Czy byłabyś chętne do umieszczenia odnośnika na swoim blogu ? Dziękuję za odpowiedzi na moje komentarze, mimo, iż są krytyczne dla mnie :) Fajnie, że znajdujesz czas na odpisywanie. Życzę miłego popołudnia, Pozdrawiam, Kasia :) 2010/02/18 19:48:18
Ależ ja się nie gniewam. A używanie zwrotów grzecznościowych nie ma tutaj nic do gadania. Czy wchodzisz do kogoś do domu i mówisz mu: "Chciałabym, żebyś przesunęła kanapę, wstawiła pianino i przemalowała na różowo"?
Stronę obejrzałam, ale na razie nic na niej dla siebie nie znalazłam. Ładna szata graficzna;) Pozdrawiam 2010/02/23 18:26:18
Ło jejku jaki piękny torcik! Moja córka będzie miała 4 lata w lipcu, upieczesz jej taki? Proszę ;-) !!! Za każdym razem pierwszy raz tak dobrze Ci wychodzi?
Spóźnione, ale z serca płynące, życzenia radości i zdrówka dla małej solenizantki! 2010/02/23 21:10:00
Nie ma sprawy Alicjo;) Tylko nie wiem, czy wytrzyma listonosza:P
Pierwsze razy bywają różne;) Córcia cieszyła się nieziemsko. Bardzo jej smakują jajka. A ja pierwszy raz rzucałam ciastem i muszę przyznać, iż było to wyjątkowo orzeźwiające doznanie ;P A życzenia przekażę! Byle nie śpiewać Wegetarinko :D 2010/02/26 16:28:23
bo dzieci lubią najbardziej proste i nie wyszukane ciasta, wszystkiego najlepszego dla córci
2010/02/26 23:28:41
To fakt, Mała woli ciasta bez kremów i polew (za wyjątkiem cytrynowego lukru:)). Ale i tak mnie zdziwiła, bo cały rok wracała do księżniczki tortowej;)
|