|
Blog > Komentarze do wpisu
szarlotka na kruchym spodzieNa składkowe przyjęcie Ciocia przyniosła szarlotkę. Niestety szarlotka była mu-mu, więc Córcia zażadała takiej samej jak ta z mu-mu, tylko bez mu-mu. W dodatku prosiła, żeby ją zrobić ze WSZYSTKICH jabłek;) Wszystkie jakie miałam, to było 8 sztuk z trzech gatunków (same słodkie i twarde). Właściwie to było ich 9, ale jedno w trakcie przygotowywań przepadło w małym brzuszku.
Kruche ciasto: 8 jabłek Jabłka porządnie umyć, grubo obrać (my zjadamy większość skórek, szkoda tracić tyle flawonoidów;)) i pokroić w cieniutkie plasterki (ja akurat takie lubię bardziej niż starte), skropić sokiem z cytryny. Obficie obsypać cynamonem (praca dla Córci:)) Zagnieść ciasto, 2/3 wyłożyć spód i boki tortownicy (18 cm - pod spód dałam papier do pieczenia). Podpiec 10 minut w 180°C. Wysypać na spód warstwę bułki tartej, która wchłonie sok jabłkowy. Wyłożyć jabłka. Na wierzch zetrzeć resztę ciasta lub ułożyć krateczkę z utoczonych wałeczków. Kratka ładniej wygląda, ale niefortunnie się kruszy:/ Piec w 180°C, aż się upiecze (40 minut do godziny w zależności od wysokości warstwy jabłek).
Córcia byla usatysfakcjonowana, a Tatuś pożarnął połowę na raz;) wtorek, 12 stycznia 2010, pinkcake
Komentarze
grazyna1961.only
2010/01/12 15:52:29
Jak pięknie wykończona w klasyczną krateczkę! Uwielbiam szarlotki w każdej postaci :)
2010/01/12 16:35:07
Czyż Twoja córa ma awersję do mu-mu, czy może uczulona? ;)) W każdym bądź razie przepis dla osób które na takową awersję cierpią idealny. Ja akurat należę do strony wręcz przeciwnej, bo wszystko co mleczne uwielbiam, ale właściwie chętnie i na taki przepis bym się skusiła.
Pozdrawiam! :) 2010/01/12 16:54:51
Szarlotka, to ciasto do którego mam specjalny sentyment :) Nawet wersji bez mu-mu bym nie odmówiła :)
2010/01/12 16:56:54
Prawie że wypisz wymaluj szarlotka mojej mamy! :]
Na kruchym spodzie najlepsze! 2010/01/12 17:16:05
Dziękuję Grażynko, wg mnie to jest dość koślawa;) Doskonale znamy Twoją słabość do szarlotek i nie tylko:)
No niestety uczulona, Zaytoono. Prawie cały mój blog jest bez mu-mu. To takie nasze określenie na zakazane pokarmy. Chwyciło w maleńkości i tak już zostało. Ale jeżeli Ty nie potrafisz żyć bez mu-mu to po prostu użyj masła;) 2010/01/12 17:20:34
Ja jakoś nie, Szarlotku, ale od czasu do czasu może być. A tak to jakoś wyszło, że szarlotkę zamówiła Córcia, a całą miał ochotę zjeść Tatuś. Chociaż W może jeść mu-mu, to stwierdził, że nigdy w życiu żadna szarlotka mu tak bardzo nie smakowała.
Pozdrów mamę, Wróżko:) Kruche ciasta robi się chyba najłatwiej;) 2010/01/12 18:32:19
O jaka smaczna ta szarlotka bez mu-mu! Pięknie wyszła! Ciekawe czy jeszcze z niej coś zostało... Pozdrawiam!
2010/01/13 13:13:59
Urocza krateczka i pyszne ciasto! jak ja dawno nie piekłam szarlotki!
2010/01/13 18:49:48
Moja babcia piekła szarlotke z takim wierzchem,. tzn z tymi paseczkami...zjadłabym kawałeczek:-)
2010/01/14 13:38:16
Dziękuję: Majanko, Alicjo, Beatko, Andziu:) Ciasto wyszło super pyszne i zniknęło w jeden dzień, o co w sumie się trochę miałam żal;) Pozdrawiam serdecznie!
2010/01/15 11:12:08
dawno nie zaglądałam, bo komp padł,a jak już zajrzałam, to jakie zmiany:)
pięknie tu się u Ciebie zrobiło:) a szarlota wygląda tak smakowicie, że chyba wiem co na najbliższy podwieczorek zrobię:) 2010/01/15 14:53:57
Wyobraź sobie Ilko, że u mnie jakoś nikt za szarlotką nie przepada. Ostatni raz piekłam chyba rok temu. A tą po prostu pochłonęli;)
Dziękuję, Miufko-zet?;) Potrzebowałam odmiany, ale raczej na tym nie spocznę :P 2010/01/21 20:38:00
zrobiłam sobie szarlotkę dzisiaj :) przepyszna!!!! w ogóle dzięki za przepisy, wchodzę na bloga i robię tylko "kopiuj/ drukuj" i do kuchni! 2010/01/22 09:43:51
Bardzo się cieszę, że Wam smakowało, Minness:)
I bardzo dziękuję, że mi o tym napisałaś! Dzięki temu, wiem, że nie piszę w pustkę a moje przepisy komuś się przydają:) Pozdrawiam serdecznie!
Gość: perełka, 48-bi2-5.acn.waw.pl
2010/02/11 14:35:12
w przepisie jest bułka tarta a ona nie zawiera w sobie mleka?
2010/02/11 20:22:41
Nie, jeżeli pochodzi ze sprawdzonego źródła, gdzie do mielenia nie dodają resztek pieczywa tostowego. A pieczywo i bułkę tartą kupuję w piekarni, gdzie w ogóle nie używają mleka do zaczynu tylko samej wody.
Gość: perełka, 48-bi2-5.acn.waw.pl
2010/02/16 16:30:43
dziękuję ślicznie za odpowiedz :)
szukam przepisów na coś słodkiego ale bez mleka bo mój synuś najprawdopodobniej jest na nie uczulony, karmię piersią więc i ja cierpię ;) z tego powodu... SUPER STRONKA! na pewno czegoś spróbuję :) 2010/02/16 20:28:19
Jeżeli masz do dyspozycji jajka, to nie będzie tak źle;)
Pozdrawiam cieplutko! |