|
Blog > Komentarze do wpisu
Piwo? - A wcale że nie!Wymyśliłam ten dowcip niemal rok temu. Wreszcie się doczekał realizacji i udał się całkowicie;) Naprawdę W myślał, że stoi przed nim piwo i nie krył rozczarowania, że jest inaczej :P
A to wcale nie było piwo, tylko galaretka:) Część rozpuszczonej galaretki wlałam do szklanek i odstawiłam do lodówki. Pozostałą część po całkowitym wystudzeniu zmiksowałam mikserem na najwyższych obrotach. Piankę wylałam na wierzch zastygniętych galaretek i odstawiłam do lodówki. Po zastygnięciu otrzymujemy "piwo", które można obrócić do góry nogami;)
Wydaje mi się to dobrym żartem do zastosowania również na małej prywatce;) czwartek, 28 stycznia 2010, pinkcake
Komentarze
Gość: beataohar, s183pc123.mmj.pl
2010/01/28 17:27:54
rewelacja, jutro kupię pomaranczową galaretkę i zrobię mężowi!!
kapitalny pomysł! 2010/01/28 17:32:38
hehe ale super żarcik! :) nabiorę Mojego Połówka;D ale będę miała ubaw z niego;) heh
2010/01/28 18:25:17
Hihihihi, szkoda, że nie widziałaś mojej miny, jak przeczytałam Twoją notkę:)))oczywiście najpierw spojrzałam na zdjęcie, a później zabrałam się do czytania i....o mało nie padłam ze śmiechu:))))
Ty to masz pomysły:))))hehehe... 2010/01/28 20:15:19
Świetne! Genialne wręcz. Moją pierwszą myślą, kiedy spojrzałam na zdjęcia, było piwo właśnie. Albo napój piwopodobny.
A tu takie zaskoczenie! ;) Pozdrawiam! 2010/01/28 20:18:32
A dziękuję:) Natalko, Grażynko, Beatko, Ilko:)
Wydaje mi się, że kluczem do sukcesu były szklaneczki, w których czasem pijemy piwo, kiedy dzielimy się jedną butelką jakiejś fikuśnej odmiany. Jeżeli zrobicie im takiego psikusa w naczyniu z którego pijają piwo, efekt macie murowany:D Dzięki Majanko, Emko:) Ja też, Andziu miałam ubaw na widok miny, jaką W zrobił, kiedy odwróciłam szklankę do góry dnem;) Dzięki Zay:) Dałam W później prawdziwego piwa na pocieszenie:P 2010/01/28 20:35:11
Uśmiałam się jak fretka :) Doskonały pomysł, na rozruszanie ponurego towarzystwa ;D
2010/01/28 21:18:05
Super patent, jeśli w rzeczywistości wygląda tak jak na zdjęciach, to rzeczywiście można się pomylić. Chociaż nie jestem jakąś straszną wielbicielką galaretek, to tej akurat chętnie spróbuję.
2010/01/28 22:54:25
Jesteś genialna :) Muszę kiedyś spróbować, przychodzi mi do głowy kufel, w którym czasami pijemy grzańca - zdziwi się, może w czasie meczu mu takie podstawię? ... tylko muszę prawdziwe przygotować, żeby mnie nie udusił, a sobie jakieś wino... hmmm, dziękuję za pomysł
2010/01/29 00:29:03
Pomysl rewelacyjny!! Moj maz gustuje w ciemnych piwach, szczegolnie w Guinessie, wiec chyba musialabym sprobowac z galaretka wisniowa, moze zmieszana z porzeczkowa, zeby uzyskac zblizony kolor. Poeksperymentuje:))
2010/01/29 10:08:54
Dzięki Szarlotku! My nie ponuraki, ale pośmiać się zawsze warto:D
Dziękuję Karolino:) Po to zamieszczam zdjęcie, żeby było widać, jak wygląda:P A pianka z galaretki smakuje zupełnie inaczej, więc warto spróbować:) Kahlan, ja też wolałam mieć w odwodzie prawdziwe piwo, bo jak już mu narobiłam apetytu, to słyszałabym marudzenie przez cały wieczór:P Agodicer, można kupić galaretkę o smaku karmelowym Wodzisław, ona będzie miała odpowiedni kolor, żeby imitować ciemne piwo;) 2010/01/30 19:57:52
Ja bardzo chętnie, wyślę Ci egzemplarz z autografem;) Muszę w końcu opublikować jakąś książkę;) Tylko kto by chciał to wydać?!?
2010/02/10 16:16:58
REWELACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Skradnę ten pomysl ;)))) pozdrawiam www.kucharzytrzech.blogspot.com 2010/02/10 16:41:48
Dzięki Maju:)
Dzięki Kuchciku;) Kradnij, ale chyba już niedługo nikt się nie nabierze na taki dowcip:D 2010/02/14 22:48:49
Bardzo się cieszę, że jestem natchnieniem dla tylu dowcipnisiów;) A raczej dowcipnisiek:D A ktoś się nabrał?
Pozdrawiam:) 2010/06/14 13:47:43
nie no przegięcie! :D
ale co niektóry kumpel mógłby się wpienić za taki żart :P zwłaszcza w piątek wieczór ;) 2010/06/14 16:01:29
Dzięki Najsmaczniejsze:)
Topmobli, wtedy trzeba mieć prawdziwe piwo w odwodzie i szybko udobruchać ofiarę żartu;)
Gość: milla, host-89-228-39-54.elk.mm.pl
2010/07/12 12:03:04
a czy można wymieszać dwie galaretki (pomarańczową i cytrynową) dla uzyskania koloru?
2010/07/12 17:37:41
Ależ oczywiście, Millo, choć wydaje mi się, że lepsza będzie morelowa lub pomarańczowa, a część wody można zastąpić zaparzoną herbatą:)
Gość: milla, host-89-228-39-54.elk.mm.pl
2010/07/13 11:39:20
ja wybrałam pomarańczową i cytrynową galaretkę, po wymieszaniu dały faktycznie "piwny" kolor - mama się nabrała, więc eksperyment chyba się powiódł :)
2011/01/21 00:39:22
A może by tak z prawdziwego piwa to zrobić :o) ? To najpierw będzie "rety, co to?!" a potem można spokojnie dodać że to jest piwo i dać łyżeczkę.. To chyba nikt się nie obrazi :) W wielu krajach galaretki z wina albo nawet z wódki są bardzo popularne. A tą nie-piwną wersję bym robiła raczej jako "lekcję" dla takich którzy nie tylko ciągle piwem chcą sobie popijać, w wersji "Ferdek Kiepski przed telewizorem", ale jeszcze "służbie" każą to piwo podawać :p :o)
Bardzo jestem wdzięczna za te góry bezjajeczynch przepisów w Twoim blogu. Co prawda trochę już się nauczyłam zmieniania przepisów, ale zawsze człowiekowi o wiele wygodniej jak się znajdzie dobre wypróbowane przepisy, w dodatku z dokładnymi zdjęciami :) 2011/01/22 11:48:35
Hmm:) Chyba jednak amatorzy chmielu wolą je w tradycyjnej postaci ii bez dodatku cukru;) A tak nawet dzieci mogą się uraczyć "piwkiem" :P
Cieszę się, że znalazłaś coś fajnego na moim blogu:) To strasznie miłe wiedzieć, że mogłam pomóc już tak wielu innym osobom. Zmienianie przepisów, to czasem podstawa egzystencji ale trzeba się do tego przełamać:) Pozdrawiam Gosia |
Jutro produkuję chłopu piwo, ciekawa jestem jego miny ;)