Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
CTWAL2012 Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Mus czekoladowy z Baileys

Mam już dosyć zimy! Wkładania 5 warstw ubrań, szarpania się na klęczkach z suwakiem dziecięgo płaszcza. Mam juz dość lodowatego wiatru, który zawsze wieje prosto w oczy niezależnie od tego, w którą stronę się idzie. Nie cierpię skoku ciśnienia przy wejsciu z -20 do +20. Wracam wytyrana z zajęć. Cieknący nos, policzki zalane piekącym rumieńcem, zamęt w głowie, potargana szopa włosów po ściągnięciu czapki. - Pięknie wyglądasz - mówi W. I ja mu wierzę...

Najszybszy w świecie deser dla W.

mus czekoladowy z Baileys, chocoalte musse with Baileys

200 ml śmietanki kremówki
60 g czekolady 70% kakao
1 spora łyżka cukru pudru
Baileys opcjonalnie
biała czekolada do dekoracji

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić. Śmietanę ubić z cukrem i połączyć z czekoladą. Schłodzić. W trakcie ubijania można dodać likier. Ja polałam już gotowy mus i to tylko jeden, albowiem drugi łakomczuch miał kierować pojazdem mechanicznym :P
Po wierzchu posypane posiekaną białą czekoladą.

Córcia dostała kawałek czekolady i też była zadowolona:)

niedziela, 31 stycznia 2010, pinkcake

Komentarze
2010/01/31 12:18:59
O mniam, ale boski mus czekoladowy i to jeszcze z Baileysem, mniam!:)))
Też mam juz dosyć zimy , 5 warstw ubrań... eh ...
-
2010/01/31 12:50:05
Dobrze jest miec kogos, dla kogo jestes piekna mimo potarganych wlosow i rumiencow na policzkach :) A na deserek sie wpraszam:)) Wyglada przepysznie. I jeszcze do tego moj ulubiony likier, mniam!
-
2010/01/31 13:10:20
No jasne, ze pięknie wyglądasz ! I masz piękne pomysły na zimowe desery :)
-
2010/01/31 13:31:35
Na ile porcji jest ten mus?

Pozdrawiam :)
-
2010/01/31 16:10:05
jak z baileysem to kupuje ;-)
-
2010/01/31 18:52:28
Wpaniały deser. A ja dzisiaj z bayleyem piłam pyszną kawkę:)
-
2010/01/31 19:52:28
Chyba już zbliża się odwilż, Majanko;)

Zapraszam Maju:)

Mam przynajmniej dwa pary oczu, które mi tak mówiąGrażynko. Tyle mi wystarcza, choć te małe oczy potrafią być bardzo krytyczne;P

Krówko, ja zrobiłam dwie, ale proporcje można sobie dobrać wg potrzeby bardziej lub mniej słodkiego, mniej lub bardzie czekoladowego czy alkoholowego. Jakoś zazwyczaj nie zaprzątam sobie głowy takimi drobiazgami:)

Ja też go bardzo lubię Cudawianku:)

Dzięki Wiosenko:) Też się zastanawiałam nad taką możliwością, ale już było za późno na kawę.
-
2010/01/31 20:07:09
Jesteś piękna ! Proszę o deser ;) Ciekawe czy zadziała?
-
2010/01/31 20:49:30
Już wysyłam! :D Wstręciuch:P
-
2010/01/31 20:52:03
Uwielbiam bayeley, więc i ten deser by mi smakował Normalnie ostatnio mam ochotę na coś z procentami,ale Julka byłaby potem chyba pod wpływem Cóż muszę poczekać
-
2010/02/01 09:27:41
mniammniam, musy zawsze rozkładały mnie na łopatki. i do tego czekoladowy!
-
2010/02/01 12:04:19
Pamiętam ten ból, Beatko, najbardziej się chce kiedy nie można:/ Ale ta druga porcja dla kierowców, byłaby również dla Ciebie w sam raz;)

Owszem, Myosthis, wystarczy odrobina czekolady i śmietany a człowiek się robi duuużo szczęśliwszy;)
-
2010/02/02 19:36:54
;D, NIE DOSZŁO !
-
2010/02/02 21:19:50
Wyślę, jak prześlesz ciasteczka :P