|
Blog > Komentarze do wpisu
Uszka-serduszka z cynamonemZostał mi kawałeczek ciasta francuskiego, który nie pasował do kwadratów nadzianych kurczakiem.
Posypałam cukrem pudrem i cynamonem, zwinęłam, wsadziłam na chwilę do zamrażarki, pokroiłam w plasterki i upiekłam. O! Powstały śliczne uszka-serduszka, nie za słodkie, mocno pachnące, na tyle urocze, że można je zawinąć w sztywną folię i podarować na przyjęciu przedgwiazdkowym lub włożyć do słomianego koszyczka i zostawić na kuchennym stole dla wracającego późno Kogosia. Acha! Jeszcze gdyby ktoś miał złudzenia, to gotowe ciasta francuskie są robione na tłuszczu roślinnym a nie maśle. czwartek, 10 grudnia 2009, pinkcake
Komentarze
2009/12/10 15:19:48
Łał, ale fajne :) ostatnio jestem fanką cynamonu. Dodaję go do wszystkiego :)
2009/12/10 15:21:25
Pomysłowe i pewnie pyszne, z cynamonem kocham wszystko:))
Pozdrówki!:) 2009/12/10 16:33:01
Dziękuję, Grażynko:) Maila wysłałam.
No właśnie ja też, Maniu;) Może mamy za wysoki poziom cukru? Cynamon podobno obniża... ;) 2009/12/10 16:35:22
Pamiętam, Majanko, ja teraz nawet herbatę piję z cynamonem;)
Dziękuję, Gosiu, ja dałam je mojemu Ukochanemu :) Na Walentynki spróbuję z jakąś marmoladą i może z kruchego ciasta?... 2009/12/10 20:34:38
No i wyszły piękne Palmiers:) Też mam paczkę kupnego ciasta i muszę coś z tym zrobić :)
2009/12/11 16:02:31
No prawie palmiery, Szarlotku. Trochę te uszka ścisnęłam u dołu, żeby się zsercowały;)
Dzięki, Cudawianki;) Buziaki! 2009/12/15 01:33:29
Ale pomysłowe wykorzystanie resztki ciasta, szczególnie z cynamonem to fantastyczna sprawa.
|
Napisałam Ci @, ale nie wiem, czy doszedł. Jeśli nie, to napisz do mnie proszę na @ podanego na blogu...