|
Blog > Komentarze do wpisu
Chatka Cioci JadziPierniczkowy wyścig zbrojeń trwa;) I ulegam dyskwalifikacji za odstąpienie od świątecznej atmosfery :P
Omal nie zapomniałam o obiecanej Córci chatce. Z ostatnich okrawków ciasta piernikowego powycinałam ściany i dach. Każdy kawałek leżał w innym miejscu piekarnika i każdy wyrósł inaczej;) Ponieważ nie mam do dyspozycji białego lukru z białka, a biały pisak tortowy wyciapała mi rzeczona Córcia - stąd chatka jest kolorowa i kompletnie nieświąteczna. A zlepiona została przy pomocy marcepana. Chatka nie dla wstrętnej Baby Jagi, ale dla miłej i kochanej Cioci Jadzi. Może nas odwiedzi w Święta? :)
poniedziałek, 21 grudnia 2009, pinkcake
Komentarze
polinqa
2009/12/21 16:07:13
a mi sie podoba ta Twoja wiosenna chatka :) śliczna! no super, super pomysł, grunt to być kreatywnym :D
2009/12/21 16:22:18
Dziękuję serdecznie, Polinqo:) Mnie też się podoba;) Jest maluteńka, wykrzywiona, koślawa, dziurawa... Ale też jest kolorowa i radosna, ciasna ale własna, stworzona z miłością. Taki powinien być dom...
2009/12/21 20:05:59
Cóż z tego, że kompletnie jak nie na ten sezon? Odrobina wiosennego powiewu bardzo się przyda! Tak... ku pokrzepieniu zmarzniętych serc. ;))
Cudeńko! Pozdrawiam cieplutko, Zay 2009/12/22 08:51:55
Ale piękna chatka! Dużo roboty pewnie przy niej było ;) Pozdrawiam!
2009/12/22 15:15:36
Dziękuję, Noblevciu:) Dzięki, Zay, za ciepłe słowa!
Dziękuję, Gosiu i do dzieła ;) Dziękuję, Grażynko. Białe są bardziej nastrojowe 2009/12/22 15:16:34
Dziękuję, Emko, Majanko, Beatko:) Pozdrawiam serdecznie!
Cezoniu, naprawdę najcięższe było wyciskanie do cna tubek z lukrem. Palce bolą mnie do dziś ;) A samo wycinanie jest prościutkie, zlepianie marcepanem też jest przyjemne ;) A wszystko na szybko i bez specjalnego namaszczenia, co z resztą widać:P Dziękuję Felluniu! Ja podziwiam samozaparcie Córci, że jeszcze nie zeżarła chatki;) |