Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
CTWAL2012 Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

przekładaniec toffi bez pieczenia

Mój W zmienił pracę i kierownictwo zażądało ciasta na wkupienie się w łaski :/

Potrzebowałam jakiegoś efektownego ciasta, ale żeby się nie urobić jak głupia i znalazłam ciasto bez pieczenia u Doroty:)

przekładaniec toffi bez pieczenia

1,5 paczki krakersów Lajkonik
20 herbatników Petitki
3/4 litra mleka
1 kostka masła
2 budynie (śmietankowy i waniliowy)
1 słoik kremu toffi
1 litr śmietany kremówki
2 łyżki cukru pudru
cukier waniliowy
4 łyżeczki żelatyny
pół tabliczki gorzkiej czekolady

Zamiast kremu typu karpatka zrobiłam krem budyniowy: 2 budynie przyrządzić w 3 szklankach mleka. Po całkowitym wystudzeniu zmiksować z kostką masła. Po karpatce sporo osób ma straszliwą zgagę:/

Masa toffi: 1/2 litra śmietanki kremówki ubić. Stopniowo dodawać krem toffi, ubijając nadal. 2 łyżeczki żelatyny rozpuścić w malutkiej ilości mleka, przestudzić i wmiksować w śmietanę.

1/2 litra śmietanki kremówki ubić. Dodać cukier puder i waniliowy, nadal ubijać. 2 łyżeczki żelatyny rozpuścić w malutkiej ilości mleka, przestudzić i wmiksować w śmietanę.

toffi przekładaniec bez pieczenia

Kłaść kolejne warstwy ciasta w dużej blaszce:

- herbatniki
- masa budyniowa
- krakersy
- masa toffi
- krakersy
- bita śmietana
- starta czekolada

toffi przekładaniec bez pieczenia, ciasto z krakersów bez pieczenia

Ciasto to należy przygotować dzień wcześniej, żeby dało sie pokroić.

Smak ma świetny, ale to praktycznie gotowiec. Ciasto jest pyszne, ale jak dla mnie brakuje mu duszy.

A najlepsze jest, że kiedy już było gotowe, mój kochany W zadzwonił i powiedział, że musi przełożyć imprezę na przyszły tydzień, bo teraz mają jakieś coś. Przeraziła mnie wizja samodzielnego zjedzenia litra śmietany, kostki masła i litra budyniu, w związku z tym uznałam, że 1/3 odkroimy dla siebie, a resztę W podrzuci do poprzedniej pracy jako ciasto pożegnalne :)

sobota, 07 listopada 2009, pinkcake

Komentarze
2009/11/07 14:12:55
to coś dla mnie, bez pieczenia i z toffi mniam:)
-
2009/11/07 15:59:10
Pomysłowe to ciasto baz pieczenia. I jakie efektowne! Szkoda, że nie zostało wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem...
-
2009/11/07 16:04:27
O, znam to ciasto, robiłam je wielokrotnie:) Piękne Ci wszło:)
-
2009/11/07 16:48:43
Uwielbiam takie ciasta :) A w dodatku im są starsze, tym lepsze :)
-
2009/11/07 17:03:12
Całkiem fajne, jak na takie którego nie trzeba piec :) U mnie też tak jest, że jak upiekę większe ciacho, to rozdaję na prawo i lewo :)
-
2009/11/07 18:21:03
robiłam, potwierdzam że jest pyszne :)
-
2009/11/07 19:44:54
A czemu brakuję mu duszy ?
Też mam ochotę na to ciacho, czeka na swoją kolej :D
Pozdrawiam ciepluteńko!
-
2009/11/07 21:18:05
Polecam, Pchełko, bo łatwe w przygotowaniu i bardzo smaczne.

Właśnie czegoś takiego szukałam Grażynko:) Prostego, z bitą śmietaną a ciekawego. Ja nie żałuję, że zostało wykorzystane inaczej, bo dzięki temu w ogóle go spróbowałam ;P

Dzięki, Wiosenko:)
-
2009/11/07 21:22:12
To prawda, Kasiu, jak poleżakowało to jest smaczniejsze. Byle nie przesadzić ;D

Dziękuję Szarlotku:) Fizycznie byśmy nie dali rady pokonać całej blachy ciasta, a w ten weekend pracuję, więc goście nie wchodzili w rachubę. Myślę, ze może nawet dobrze się stało, że W się ładnie pożegnał :)

Śmietana, czekolada i toffi, nie może być inaczej. Pozdrawiam Myniolinko:)
-
2009/11/07 21:25:50
Dlatego tak mi się wydaje, Andziu, ponieważ nie ma w nim nic a nic wkładu osobistego. Śmietanę ubić, budyń z torebki, toffi ze słoika, krakersy z paczki i już, nic ponadto. Warto je zrobić, bo jest to bardzo udane połączenie smakowe, ale wg mnie to nie jest PRAWDZIWE ciasto. Dobre do pracy, ale nie do domu.
-
2009/11/08 12:16:18
Wow boski! Musze spróbować, lubię wszystko co z toffi ;)
-
2009/11/08 13:39:45
Fajne ciasto, z pewnością smaczne, choć zgadzam się z Tobą w kwestii duszy. Ciekawe to wymaganie względem ciasta od nowego pracownika, zwykle na początku jest dość sztywno :)
-
2009/11/09 12:12:30
Dzięki, Cezoniu:) Bardzo mi się spodobała ta masa toffi. Bałam się, że trudno będzie połączyć ciężkie toffi ze śmietaną, ale nie było żadnych problemów.

Może to właśnie o to chodzi, żeby przymusowo przełamać lody, Felluniu:)
-
2009/11/09 15:24:52
zawsze na imprezach u Moniki jest to ciasto (pozdrawiam ją, jesli to czyta :) )
jest przepyszne!!!!
-
2009/11/10 13:28:45
Świetny pomysł na pozbycie się nadmiaru śmietany, budyniu i takich tam ;]
-
2009/11/10 18:52:15
Zgadzam się Goooocha, jest bardzo smaczne i świetnie się nadaje na imprezy;)

Zjedz_mnie, u mnie w domu raczej ciężko o nadmiar śmietany, toffi czy budyniu :P
-
Gość: lena, aff94.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/16 19:21:36
na sam widok ślinianki pracuja...krem toffi, pytanie jaki, bo mam ochotę przyrządzic to cudeńko: krem do ciast, puszka karmelu, czy może toffi do smarowania pieczywa?
-
2010/03/16 23:25:36
Może być z puszki, gotowany samodzielnie z puszki kondensowanego mleka, a ja użyłam taki krem krówkowy do chleba:)
Smacznego!