|
Blog > Komentarze do wpisu
Aromatyczne gruszki duszone w czerwonym winieWyśmienity pomysł, który chyba każdy zna i każdy robi po swojemu;)
Ja robię tak:
W wersji dla dzieci użyłam małych gruszek, wino zastąpiłam sokiem winogronowym, dałam dużo mniej przypraw oraz krócej gotowałam. Penetracja soku wgłąb gruszki jest dużo mniejsza niż w przypadku wina.
To moja propozycja na Korzenny Tydzień, a już jutro możecie spodziewać się ogłoszenia wyników Konkursu Rosołowego... poniedziałek, 23 listopada 2009, pinkcake
Komentarze
majanaboxing
2009/11/23 11:40:13
A ja nie znam i nie robiłam, ale taka gruszeczka na pewno smakuje niebiańsko!:))
2009/11/23 13:54:24
Chciałam Cię poinformować, że wyróżniłam Twój blog. Pozdrawiam! Dokładniejsze informacje na moim blogu :)
2009/11/23 14:20:58
Ostatnio też myślałam o gruszkach w czerwonym winie (i czekoladzie :)) To wspaniały jesienny deser. I koniecznie w towarzystwie korzennych przypraw :) Pozdrawiam.
2009/11/23 14:26:36
W takim razie, Majanko, musisz kiedyś spróbować:) Równie pyszna jest w sosie z miodu pitnego :P
Bo cóż tu odmierzać, Beo? Wino ma przykryć owoce, a przyprawy dobiera się wg własnej zachcianki:) 2009/11/23 14:29:20
Bardzo dziękuję Isadoro! Już zajrzałam:)
W czekoladzie też dobre, Komarko:) Albo w sosie czekoladowo-winnym... 2009/11/23 18:17:45
A ja właśnie się zastanawiam, co z gruszek zrobić... Takich jeszcze nie robiłam, zachęciłaś mnie bardzo :)
2009/11/24 12:28:37
Pysznie to wygląda :) Ja robiłam w winie, ale sok też jest do przyjęcia dla takiego łasucha jak ja:))))
2009/11/24 14:06:23
Dziękuję, Beatko:) Ten deser ma swój urok.
W soku gotowałam tylko jedną małą gruszeczkę, Szarlotku. Reszta pławiła się w winnej kąpieli:)
Gość: , 87-205-85-38.adsl.inetia.pl
2011/12/02 22:23:17
zamierzam je zrobic jutro dla gosci. jada do mnie autem ciekawa jestem ile % alkoholu zawieraja i czy mozna jechac pozniej autem?
2011/12/05 10:49:57
Łoj, nie wiem;) Ale to chyba zależy ile sosu wyjedzą goście :P Ja bym nie ryzykowała...
Mam nadzieję, że smakowały:) Pozdrawiam! |