Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
CTWAL2012 Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Ciasto kokosowe z polewą czekoladową

No i stało się. Nie wytrzymałam narzuconego sobie tempa i rozchorowałam się :(
Ale dzięki temu mam czas, żeby nadrobić pisanie i blogowanie :) Mimo nadmiaru wrażeń, wydarzeń i pracy, jednak kilka razy coś upichciłam, więc może teraz znajdę czas, żeby to opublikować.

Dokleiłam też brakujące zdjęcia: ciasta marchewkowego, przekroju ciasta z misiami i kwiatowej herbaty. Zdjęcie ciasta kokosowego niestety mi gdzieś przepadło.

Na prośbę Córci kupiłam świeży kokos. Co można z niego zrobić? Ciasto!

1 szklanka mąki
0,5 szklanki startego kokosa
0,75 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
6 łyżek oleju
1 łyżka spirytusu
2 łyżki mleka koziego w proszku
sok z kokosa uzupełniony do objętości 1 szklanki mlekiem owsianym

Wymieszałam i piekłam ok. 25 minut w 180 stopniach.

Polałam polewą czekoladową:

tabliczka gorzkiej czekolady
1 łyżka wysokotłuszczowej margaryny

Wyszło cosik podobnego do bounty ;)

wtorek, 27 października 2009, pinkcake

Komentarze
2009/10/27 10:44:40
Dużo zdrowia Ci życzę, Pinkcake, ale nie ma tego złego.., skoro miałaś czas upiec pyszne ciasto i nawet je opublikować :), fajnie, że czasem się odzywasz.
Trzymam kciuki za Twój powrót do zdrowia i ogólnie powodzenia
Pozdrawiam :*
-
2009/10/27 12:49:55
Dziękuję Ci bardzo, Felluniu, za Twoją serdeczność! Nie wiem, czym sobie zasłużyłam, ale przyjmuję ją z ogromną wdzięcznością :)
Jak nie patrzeć mam przynajmniej półtora miesiąca do nadrobienia ;)
Pozdrawiam cieplutko!
-
2009/10/27 13:50:47
Każdy powód jest dobry aby wrócić :) Proszę nie chorować , bo ja mam tylko dwie łapeczki do trzymania kciuków :) No, i..... miło znów czytać Twoje notki :D
-
2009/10/27 17:54:01
Mmmmm... Bounty uwielbiam, więc trzeba będzie spróbować... Nigdy jakoś "żywych" kokosów nie kupowałam - bo i po co? A tu się jednak okazuje, że jest po co...
Szybkiego powrotu do zdrowia!
-
2009/10/27 20:56:29
Staram się, Szarlotku, jak mogę ;)

Ja też nigdy wcześniej nie kupowałam "żywych' :) Z resztą w ogóle nie przepadam za kokosem, ale co poradzić, jak dziecko ma określone marzenie?

Dziękuję za życzenia :)*
-
2009/10/28 16:40:41
Ciacho z prawdziwym/świezym kokosem musi być pyszneee :) podejrzewam, że ma o niebo intensyniejszy aromat ten kokos w cieście.
-
2009/10/28 18:32:26
Nie jestem pewna, czy aromat był bardziej intensywny, ale na pewno ciasto nie było suche jak to często bywa w przypadku dodania wiórków kokosowych.
Pozdrawiam :)