|
Blog > Komentarze do wpisu
Wegańskie ciasto marchewkoweUdało się! :) Duże wegańskie ciasto marchewkowe bez jajek, bez mleka i bez zakalca :D 1 szklanka mąki Wszystkie składniki zmieszać i piec w tortownicy 18 cm ok. 35 minut w 180°C.
Poprzednie:
Ostatnia moja propozycja w ramach Festiwalu Marchewki. środa, 16 września 2009, pinkcake
Komentarze
szarlotek
2009/09/24 15:17:48
Podziwiam ! Trzeba naprawdę mieć wiele samozaparcia, aby piec takie ciasta :) Pozdrawiam !
2009/09/24 23:13:13
Nie więcej niż przy pieczeniu zwykłego ciasta, Szarlotku. Wg mnie to nie samozaparcie tylko miłość. A potrzeba jest matką wynalazków ;) Chciałam, żeby moje dzieciątko mogło zjeść smaczne ciasto bez jajek i tak się zaczęło. A przecież nie będę za każdym razem piekła takiego samego ciasta;)
Marchewkowego nie mogłam odpuścić, sama je uwielbiam, to czemu mam Córci żałować? Żyłka zawodowa gra i w końcu eksperyment zakończył się bezzakalcowym powodzeniem! Buziaki:)
Gość: mamalany, 196.20.163.23*
2010/02/08 13:26:41
Witaj,
Jestem taka szczesliwa, ze znalazlam Twoja cukiernie. Moja coreczka Lana ma 20 miesiecy. Nie jestesmy pewni na co jest uczulona-produkty krowie na 100%, ale musimy zrobic wiecej testow. Mieszkamy na Mauritiusie i tu bardzo ciezko kupic cos bez nabialu. Nie wiem czemu wczesniej nie zdecydowalam sie czegos sama upiec! Jakos nie przyszlo mi to do glowy buuuuu.Jak dzieci byly w szkole,zaczelam wertowac strony internetu i po paru godzinach cie znalazlam. Jedyne produkty ,ktore mialam pod reka-to na ciasto marchewkowe. No i rach ciach i mala ma cisto. Troche nie wyroslo,ale to nie wazne-je z wielkim apetytem ze sie jej uszka trzesa. Moj syn nazwal Twoje ciasto:"DRAGON CAKE" i wsuwa ze wiury leca. No to na tyle zbawicielko. Jutro nastepne ciacho w piekarniku... Pozdrawiam M 2010/02/08 14:25:12
Witaj,
bardzo się cieszę, że do mnie trafiłaś:) Miło mi niezmiernie, kiedy dowiaduję się, że mogę komuś pomóc:) W bocznej kolumnie na głównej stronie mojego bloga są wypisane najlepsze przepisy bez jajek i mleka, więc korzystaj do woli:) Bardzo Ci polecam rogaliki marchewkowe, skoro dysponujesz marchewką (tylko dobrą bezmleczną margarynę jeszcze musisz zdobyć). Ja też długo nie potrafiłam się przełamać, ale jak już zaczęłam piec dla alergicznego dziecka, to cały blog jest praktycznie o tym:) Wiesz, testy nie zawsze są miarodajne. O wiele lepiej po prostu obserwować dziecko i wykluczać te produkty, po których jest mu gorzej. Czy na Mauritusie macie kozy albo owce, żeby jakiś nabiał jednak wprowadzić córeczce? A dlaczego dragon? :) Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoje dzieciaki i życzę Wam smacznego (bo mam nadzieję, że będzie Wam smakować:)) Gosia
Gość: mamalany, 196.20.162.19*
2010/02/08 19:51:46
Witaj ponownie,
Smakowalo i to bardzo calej rodzince-wlacznie z mezem. Jutro postanowilam upiec jej Twoje muffinki czekoladowe-bo biedusia nigdy nie smakowala jeszcze ciasta czekoladowego;a to moje ulubione. Wiec trzymaj kciuki :-) Jesli chodzi o kozy na Mauritiusie, to jest ich wiele ale nikt ich nie doji. Czasem pojawia sie w supermarkecie,i wtedy wykupujemy je co do jednego. Nie moge na to liczyc, wiec przyzwyczailam dzieci do mleka sojowego. Ale Lana nie czuje sie po nim tak dobrze jak po kozim. Gdyby nie to, ze kontrakt meza juz niedlugo sie konczy,to bym kupila koze i bylo by po problemie. Dla mojego synka wszystko co DRAGON to super, wiec powiedzialam mu, ze smoki te ciasto jedza, zeby dac marchewce szanse ;-) A teraz mam pytanie odnosnie muffinek. Mowisz w przepisie,ze skladniki trzeba wymieszac-czy masz na mysli mikserem? Jutro dam Ci znac jak nam poszlo. Milo cie poznac Gosiu. Pozdrawiam Marta 2010/02/08 20:52:40
Bardzo się cieszę Marto, że Wam smakowało:) Ja też bardzo lubię ciasto marchewkowe. Następnym razem spróbuj z lukrem ukręconym na soku cytrynowym;) To dopiero będzie DRAGON :p
Jeśli chodzi o mleko, to może dasz radę dostać ryżowe lub owsiane, skoro sojowe nie bardzo służy? Albo dopadnij sama jakąś kozę :D Chyba żadnego ciasta nie mieszałam mikserem, wszystko trzepaczką, taką jak na tych zdjęciach. A czekoladowe jest super! Na pewno będą Wam smakować:) Powodzenia:)* Gosia 2010/02/22 18:47:31
Witaj :)
na początku podziękuję za wszystkie przepisy, właśnie zamierzam upiec bananowca :) ale mam pytanie do marchewkowego ciasta - czy orzechy można zastąpić np. mąką lub większa ilością marchewki? moja córcia jest uczulona także na orzechy, migdały, czekoladę... :( 2010/02/22 18:57:26
Oj, ciężko masz bardzo, Biedronko. Z samej mąki może wyjść zakalec. Możesz spróbować dać zamiast orzechów bułki tartej, powinno to odpowiednio rozluźnić strukturę ciasta. Możesz też do ciasta dorzucić garść bakalii...
Mam nadzieję, że Ci się uda i że będzie Wam smakowało:) Pozdrawiam serdecznie Gosia 2010/02/23 11:09:58
Dziękuję :DDD
ja nie mam takiego wyczucia z ciastami, mało piekłam, ze sprawdzonych przepisów tylko, sama nic nie kombinowałam - a teraz muszę :) Dziękuję za wskazówkę - spróbuję z bułką i bakaliami. Bananowiec wyszedł fantastyczny :) Ania zjadła na drugie śniadanko aż jej się uszy trzęsły - do tej pory ze słodkości to tylko ciasteczka owsiane, które już jej się chyba przejadły... 2010/02/23 14:52:08
Baaardzo się cieszę, że moje ciasta przynoszą trochę radości jeszcze jakiemuś dziecku, oprócz mojego:)
A kakao możesz spróbować zamienić karobem (mączką chleba świętojańskiego) - taka namiastka czekolady. Jeszcze jej nie przetestowałam. Taki już nasz los, że musimy kombinować... Powodzenia w eksperymentach;) Buziaki! 2011/04/25 11:24:08
Kurcze, ciągle zapominam dopisać! Moja tortowniczka ma 18 cm średnicy a blaszka 20 na 20 cm. Przepraszam, będę się pilnować:)
Gość: eniii, host-071.skynet.net.pl
2011/05/26 21:23:51
Pincake! właśnie odkryłam Twojego bloga i jestem zachwycona :D bardzo Ci dziękuję za wszystkie informacje!
karmię synka piersią, ale chyba nie służy nam mu-mu, więc próbujemy bez - zobaczymy jaki będzie efekt póki co postanowiłam upiec ciasto marchewkowe (bo słodycze uwielbiam, szczególnie do kawki ;) - dałam mleko sojowe - ciasto wyszło rewelacyjne :) nawet mąż to potwierdził, choć początkowo sceptycznie na nie patrzył ;) 2011/05/27 13:35:22
To super, że smakowało:) Naprawdę bardzo się cieszę!
My już pomału wyrastamy z alergii, tak więc życzę Wam powodzenia i wytrwałości. Wiadomo, że każdy ma swoje gusta, ale mam nadzieję, że znajdziecie u mnie więcej smakowitych przepisów:) Pozdrawiam cieplutko Gosia
Gość: Iwo-na, pool-235-8-16-186.telecel.com.py
2011/12/15 18:13:16
Trafilam na ten przepis na "puszka.pl". Jestem nim zachwycona!!! Ciasto jest fantastyczne! No, po prostu mistrzostwo swiata! Pieklam je do tej pory tylko z dynia zamiast marchewki, a wczoraj odwazylam sie je zrobic z cukinia... Wyszlo jeszcze smaczniejsze!!! (Dodalam mniej mleka, bo cukinia po starciu bardzo soczysta.)
pinkcake - duze wyrazy uznania dla Ciebie! Dom, dzieci, praca, swietny blog - niektorzy daja rade :-))))) Pozdrawiam! 2011/12/16 10:30:24
Dzięki, Iwonko:)
Cukiniowe, to moje ulubione :) Wiesz, ja mam wrażenie, że tańczę po krawędzi brzytwy i lada moment się obsunę:/ Ale póki co jakoś się toczę:) Pozdrawiam Gosia |