Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
CTWAL2012 Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Muffinkowanie

Tuż przed wyjazdem na wakacje okazało się, że mam w lodówce mam jeszcze mnóstwo koziego mleka w napoczętym kartonie. Córcia wypiła szklankę a resztę postanowiłam zagospodarować i nadać jej formę muffinek (choć nie lubię tej nazwy, to chyba jednak się na tyle przyjęła, że nie ma po co z nią walczyć:)) Oczywiście mogłam sama wypić to mleko, ale uznałabym to za zmarnowanie dóbr dziecka:D

muffinki bez jajek, białe babeczki bez jajek, biszkoptowe muffinki wegańskie, vegan sponge muffins, eggless muffins

MUFFINKI BIAŁE wg przepisu na "biszkopt"

1,5 szklanki mąki
3/4 szklanki brązowego cukru pół na pół z białym i z dodatkiem wanilii
szczypta soli
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia BIO
6 łyżek oleju (dużych łyżek)
1 łyżka spirytusu
1 szklanka mleka koziego rozcieńczonego wodą 3:1

Suche składniki trzeba zmieszać, dolać olej, spirytus i mleko, wymieszać. Piekłam ok. 20 minut w 170°C. I mi nie wyszły :( Przynajmniej nie tak, jak powinny. Smaczne owszem, ale jakieś takie za ciężkie, trochę za suche. Nie wyrosły porządnie. Zupełnie nie przypominały tego samego ciasta pieczonego w tortownicy. Może miałam za słabo nagrzany piekarnik, na pewno za długo w nim siedziały i chyba powinnam dać więcej proszku. W każdym razie po fakcie żałowałam, że nie miałam borówek, bo takie ciężkie ciasto idealnie by utrzymało ciężar owoców ;)

 

muffinki bez jajek, czekoladowe babeczki bez jajek, kakaowe muffinki wegańskie, vegan choco muffins, eggless chocolate muffins

MUFFINKI CZARNE wg "doskonałego" przepisu:)

1,5 szklanki mąki
1 szklanka brązowego cukru pół na pół z białym
szczypta soli
3 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia BIO
6 łyżek oleju (dużych łyżek)
1 łyżka spirytusu
1 szklanka mleka koziego rozcieńczonego wodą 3:1

Suche składniki zmieszać, dolać płynne i wymieszać. Dzięki papilotkom nie miałam przerwy ze studzeniem, myciem itp, tylko od razu mogłam wkładać drugą turę. Te piekłam ok. 15 minut w 170°C i wyszły tak jak powinny czyli: DOSKONAŁE! Wilgotne, delikatne, aromatyczne.

Część zamroziłam, część spakowałam, a część zjedliśmy nie dyskryminując kolorów :P

muffinki bez jajek, białe i czarne babeczki bez jajek, biszkoptowe muffinki wegańskie, vegan sponge muffins, eggless muffins

Jednak wcześniej można było się troszkę nacieszyć, ponapawać i pouczyć liczenia:) Nie muszę chyba dodawać, że Córcia była aktywnym uczestnikiem każdego etapu muffinkowania. Doskonale mieszała ciasto, układała papilotki, pilnowała, czy równo rozdzielam mieszaninę, patyczkiem sprawdzała, czy już upieczone (już na stole;)) no i wydzielała, które będą dla kogo :D

sobota, 01 sierpnia 2009, pinkcake

Komentarze
2009/08/01 10:47:47
Takie wspólne muffinkowanie jest super!:))
Sliczne muffiny Wam powychodziły :))
Pozdrawiam:)
-
2009/08/01 14:53:36
Taka nauka liczenia to swietny pomysl :) Slodka ta Twoja corcia :))
-
2009/08/01 17:42:37
ależ muffinkowa produkcja :-)
ta córcia to ma dobrze
-
2009/08/01 19:37:03
Dziękuję Majanko:) Buziaki!

Dziękuję Maju:) Córcia sobie całkiem dobrze radzi tylko ciągle zapomina o siódemce ;)

Ach, Asiejko, żeby jeszcze potrafiła to docenić... :D Ale zapewniam, że ona sama tego wszystkiego nie zjada :P
-
2009/08/01 20:57:21
Słoneczne czy czekoladowe? Też miałabym dylemat :)
-
2009/08/02 20:15:13
Ależ ta Twoja Córa ma cudne te włosy:)) Jak laleczka wygląda!
-
2009/08/02 20:27:44
No fakt Andziu:) Ale strasznie nie lubi, kiedy się o niej mówi laleczka :P

Szarlotku, u nas nie ma: osiołkowi w żłoby dano... Znikaliśmy muffinki równomiernie :D