|
Blog > Komentarze do wpisu
Kruche ciasto z morelami i malinamiPewnego razu zdałam sobię sprawę, że w cieście z kruszonką najbardziej smakuje mi kruszonka. Ale jednocześnie miałam pewność, że moja rodzinka nie zaakceptuje crumble, bo za bardzo ciapciate (choć może ich nie doceniam:)). Dlatego też zrobiłam ciasto kruche z kruszonką:)
Spód: Środek: Góra: Morele umyć i poprzekrawać na pół. Ciasto zagnieść, wylepić nim tortownicę posmarowaną oliwą. Podpiec 10 minut w 200°C. W tym czasie zagnieść kruszonkę. Na ciasto wyłożyć morele, posypać malinami, pokropić oliwą utartą z miodem, posypać kruszonką i piec do skutku (15 minut) w 200°C. Zniknęło w 5 minut, nawet pożądnie nie wystygło;) wtorek, 11 sierpnia 2009, pinkcake
Komentarze
majanaboxing
2009/08/11 11:17:46
Piękne i ile ma w sobie dobroci !!:))
2009/08/11 11:23:39
Mnie tez zawsze najbardziej smakuje kruszonka :)
Ciasto musi byc przepyszne. Szczegolnie z dodatkiem malin :) 2009/08/11 11:30:50
To mnie wcale nie dziwi, ze niknęło w 5 minut, bo smakowicie wygląda a jak pomyślę o zapachu... idę przegryźć brzoskwinię :)
2009/08/11 12:25:59
Dziękuję, Majanko:) Nie mogłam się zdecydować, czy bardziej mam ochotę zrobić placek z malinami, czy z morelami :D
:D Witaj w klubie, Maju :)) Och, Szarlotku, zapach był zabójczo uwodzicielski. Jak na kreskówkach, prawie można było zobaczyć jak łapie za nos;) Dziękuję Kasiuuuuu:) 2009/08/11 12:56:06
Morele i maliny, pyszne połączenie i kruszonka do tego!
Moja córa tez najbardziej lubi kruszonkę i dlatego czasem robię jej tylko owoce w kruszonce:) 2009/08/11 17:44:02
No właśnie, Grażynko, obawiałam się, że moja rodzina nie będzie jeść czegoś takiego ;P A tak, było kruche z obu stron!
2009/08/12 21:21:24
Cudowności (no może oprócz tego mleka kociego, którego zapach mnie odstrasza, ale w Twoim przypadku nie ma wyboru)
2009/08/12 21:30:05
Kocie chyba też by mnie zniechęciło :P Ale na serio kozie mleko przegotowane świeżo po dojeniu lub takie z kartonu wcale nie śmierdzą. Dopiero jak chwilę postoi, zaczyna wydzielać charakterystyczny skarpetowaty zapaszek:)
Gość: ageczka, 89.229.205.13*
2010/07/25 12:25:03
Witam!
Zrobiłam, ale oczywiście trochę po swojemu. Dałam sliwki, nie mogłam sie oprzeć skoro jest lato. Pozdrawiam |