Czyli jak upiec ciasto bez jajek i bez mleka krowiego, przypadkowo wegańskie. Choć to powoli historia... Ponadto moje jadalne kwiaty.
Różowy tydzień-baner Afrodyzjaki Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi DzienMamy2_120x600 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Kacze piersi w płatkach róży

Powieść Laury Esquivel: "Przepiórki w płatkach róży. Powieść w zeszytach na każdy miesiąc, przepisy kucharskie, historie miłosne, tudzież porady domowe zawierająca", to historia o miłości, która musiała czekać bardzo długo na spełnienie. Książka piękna, choć pokręcona. Na pewno warto ją przeczytać, choć mnie osobiście nie podoba się zakończenie - jest takie... hm... południowoamerykańskie.

A ja jak zwykle wszystko pokręciłam i zamiast przepiórek zrobiłam filety kaczki z płatkami róży cukrowej. Usprawiedliwi mnie fakt, że autorka przepisu też zamieniła drób. Poza tym jestem na etapie długo i szczęśliwie, a przepiórkami to można nakarmić dziecko niejadka. Też na szczęście się nie kwalifikuję;)

kaczka w płatkach róży, duck in rose petals

3 kacze piersi
płatki ok. 15 róż
oliwa
pół szklanki rosołu
6 łyżek tartych migdałów
2 łyżeczki masła sklarowanego
2 łyżki miodu
5 ząbków czosnku
sól, pieprz, chili

Kaczkę obsmażyłam na oliwie. Dolałam rosołu, posoliłam i dusiłam do miękkości czyli ok. 1,5 godziny, bo co chwilę wyłączałam, zagotowywałam i wyłączałam. Taka namiastka sous vide :P

Płatki róży trzeba utrzeć w moździerzu. Masło rozgrzać i wrzucić przeciśnięty czosnek. Dodać migdały, miód, róże i przyprawy. Kiedy filety są gotowe, przełożyć do sosu i podgrzewać kilka minut. Podawać ze świeżymi płatkami róż.
O rety, jakie to było pyszne! Następnym razem zrobię to danie na jakieś przyjęcie, ale już bez czosnku, bo to dla twardzieli. Sos zrobię z samych słodkich składników i chili:)
Córcia dostała polędwiczki bez sosu, ale z podwójną porcją płatków i dawno obiad nie zniknął w takim tempie:P

kacze filety w płatkach róży, kaczka z płatkami róż, duck with rose petals

Dla zainteresowanych, oryginalny przepis z książki na przepiórki w płatkach róż:

12 róż najlepiej czerwonych
12 kasztanów
2 łyżeczki masła
2 łyżeczki mąki kukurydzianej
2 krople esencji różanej
2 łyżeczki anyżku
2 łyżeczki miodu
2 główki czosnku (chyba powinny być ząbki)
6 przepiórek

"Płatki róż obrywa się bardzo ostrożnie, starając się nie poranić palców, gdyż poza tym, ze jest to bardzo bolesne (kłuje!), zaplamienie płatków krwią może zepsuć smak (…). Po oskubaniu i wypatroszeniu przepiórek wiąże się im nogi, żeby zachowały wdzięczną posturę, a potem smaży się je na maśle oprószone solą i pieprzem do smaku. (…) Oberwane płatki róży uciera się w kamiennym moździerzu razem z anyżkiem. Osobno opieka się kasztany, obiera z łupinek i gotuje. Następnie robi się z nich puree. Ząbki czosnku kroi się drobniutko i smaży na maśle na kolor złoty; gdy staną się szkliste dodaje się do nich puree z kasztanów, miód, płatki róż i sól do smaku. Sos można zagęścić dwiema łyżeczkami mączki kukurydzianej.  Na koniec dodaje się esencję różaną, nie więcej niż dwie krople, gdyż potrawa może być zbyt aromatyczna i pretensjonalna w smaku. Doprawiony sos zdejmuje się z ognia. Przepiórki wkłada się do sosu tylko na dziesięć minut, żeby przeszły smakiem, i wyjmuje. (…) Przepiórki układa się na półmisku, polewa sosem i dekoruje, umieszczając świeżą różę w środku, a różane płatki po bokach; albo, zamiast na półmisku, można serwować danie od razu na talerzach." (tłum.  Elżbieta Komarnicka)

sobota, 23 maja 2009, pinkcake

Komentarze
2009/05/23 13:24:15
gdybym tylko jadła drób to bym zrobiła, bo wygląda pięknie - a płatki róży lubię jeśc prosto z krzaczka dzikiej róży na podwórku :)
nie dziwie się ze małej smakowało:)
-
2009/05/23 13:35:41
Zjedzone - jaka szkoda:(Już miałam się wprosić na co nieco:)Podziwiam, dusić 1.5 godziny:) Mój żołądek okręcił by się wokół kręgosłupa i jeszcze zawiązał suplątko czując tyle czasu te aromaty.Może dla tego tak szybko się z tym uporaliście:)))Pozdrawiam!
-
2009/05/23 14:38:29
Pincake - coraz bardziej mnie oszołamiasz! To danie jest niezwykłe i zachwycające! :)
-
2009/05/23 15:58:46
Herbatniczko, może warto spróbować udusić np łososia z różą? My też połowę płatków zjadłysmy zanim doszłyśmy do domu;)

Szarlotku, nie wiem, ile dokładnie dusiłam, robiłam jednocześnie kilka innych rzeczy. A sos przygotowywałam dopiero pod koniec, czyli nie kusił długo:) Chociaż mąż narzekał, że już głodny, to mięso było kruchuteńkie, więc warto było poczekać. A nasza Córcia czuje się jak w bajce, kiedy może jeść kwiaty. Mówi, że jest kwiatową księżniczką;D

Dziękuję, Ciapaw:) Pozdrawiam serdecznie!
-
2009/05/23 16:00:40
Wygląda bosko! Ostatnio kacze piersi jadłam za czasów dzieciństwa.... Ależ to musiało być pyszne z tymi płatkami.
-
2009/05/23 18:29:08
Cudowne! Muszę koniecznie spróbować, ponieważ uwielbiam smak płatków dzikiej róży. Pozdrawiam :)
-
2009/05/23 19:35:33
Dziękuję, Cezoniu. Było pyszne:)

Dziękuję, Raindrop. To tak jak ja:) Polecam danie całym sercem zakochanym w róży.
-
2009/05/24 13:46:11
No nie! W płatkach róż! Wygląda nieziemsko, śliczne kolory, no i w ogóle odjazdowy przepis! Chwała raz jeszcze za Twoją niezrównaną kreatywność!!!
-
2009/05/24 15:32:43
Wow! Takie danie musi być przepyszne!
-
2009/05/24 16:29:27
Dziękuję Alicjo, dziękuję Andziu:) Wyszło mi chyba super danie na Dzień Matki:) Jak dostaniecie bukiet róż to wrzućcie go do gara;P
-
2009/05/24 22:17:03
Oj jaka fajna alternatywa dla mięsa;)
-
2009/05/25 13:26:12
Ale kaczka to też mięso... :D
-
2009/05/27 10:52:24
Kulinarna rozpusta! Kaczka sama w sobie jest wykwintna, a co dopiero z płatkami róż!
Wygląda rewelacyjnie
-
2009/05/27 18:35:09
Dziękuję za słowa uznania:)
-
Gość: Krokodyl, aaqp243.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/06/04 21:30:47
Te spadające płatki na talerz. :-)) Świetne danie, zabawne i do pozazdroszczenia, jak w ogrodzie nie rośnie cukrowa róża. ;-))) Chętnie bym się przyłączyła do tego posiłku. Masz pomysły . :-)) Danie dla szczęśliwych. :-)))
-
2009/06/05 10:19:11
Krokodylu, dziękuje za miłe słowa. Czuję się szczęśliwa. Mam wszystko co najważniejsze: miłość, zdrowie wszystkich, których kocham, przyzwoitą pracę i czas dla siebie:)
Niestety nie mam ogrodu, czego niezmiernie żałuję. Ale w zasięgu 2 godzinnego spaceru mam las, na którego obrzeżach rośnie 1 spory krzak róży:) Do jedzenia można używać również zwykłe ogrodowe róże, byle nie pryskane;)
-
2009/06/06 16:23:04
Ha, myślałam, że z ogrodu. To może też się wybiorę na spacer? ;-)))
P.S. Długa lista szczęśliwości. :-))) Pozdrawiam :-))))
-
2009/06/07 14:48:03
Na spacery trzeba chodzić obowiązkowo! Przynajmniej godzinę dziennie, co zapewnia dobry humor i odpowiednią dawkę witaminy D :) Pozdrawiam:D
-
2012/01/15 14:27:23
Wyglądają i na pewno smakują zjawiskowo :)