|
Blog > Komentarze do wpisu
Pomarańczowe muffinkiNaszła mnie przeraźliwa ochota na pieczenie, a okazało się, że w domu nie ma prawie w ogóle mąki. Pozbierałam resztki i wyszły resztkowe-zbieraczkowe-pomarańczowe muffinki:)
pół szklanki tartych migdałów (resztki ze świąt) Pomieszać suche, dodać mokre, nałożyć do wytłuszczonej margaryną formy i piec w 180 stopniach przez ok. 20 minut. Super ciacha! Przez żurawinę prawie nie urosły, ale były przepyszne! Wilgotne, aromatyczne, lekko kwaskowate. Mmmmniam :P czwartek, 30 kwietnia 2009, pinkcake
Komentarze
2009/04/30 18:24:24
Właściwie mogłam iść do sklepu, ale jakoś mi się nie chciało. Łatwiej było ruszyć wyobraźnią niż nogami :D
2009/04/30 19:46:02
Jakie cudowne :)! Choć ja myślę, że nam nigdy mąki nie zabraknie :). Bo zapasy mamy wieeelkie. No i 2 mąki chlebowe, niby nie dużo, ale coś się za pieczenie tego chleba nie zabieram :)... A miałam!
2009/05/01 10:04:17
Dzięki! Wyjątkowo smaczne wyszły:) Mojemu W nie podeszły, bo nie lubi skórki pomarańczowej. Z resztą on uznaje tylko czekoladowe, ale dla mnie były objawieniem:D Koniecznie jeszcze takie zrobię!
Gość: ageczka, 89.229.205.13*
2009/12/23 13:40:52
Boskie są. Moje też boskie wyszły. Moja alergiczka będzie zachwycona jak wstanie z drzemki. Może wytrwają do jutra haha.
Gość: Jestem na tak, 87-205-57-66.adsl.inetia.pl
2011/03/03 18:59:27
Jeszcze nie testowałam twoich przepisów ale daję ci duży plus za pełne zapału twórczego opisy. Poruszyły moją wyobraźnię i ochotę , do dzieła więc.pa
2011/03/05 00:11:48
Cóż... Dziękuję za miłe słowa:) Chociaż w tym przepisie to akurat zbyt wiele twórczych opisów to nie ma :P
|
... a muffiny wcale nie wyglądają na "resztkowe" ;)