|
Blog > Komentarze do wpisu
Kwitnący talerzNie, nie pomyliłam blogu ogrodniczego z kulinarnym:) Zapraszam wszystkich serdecznie na nową akcję kuchenną: jedzmy kwiaty! Jako finał zabawy proponuję ostatni weekend czerwca, ponieważ do tego czasu zakwitną chyba wszystkie jadalne kwiaty. W dodatku już w połowie czerwca powinny pojawić się kwiaty dyniowatych, które można przyrządzić na setki różnych sposobów. Jednak już zakwitły stokrotki, lada moment pojawią się fiołki - w związku z tym można już zacząć kwiecić sałatki i desery. A przecież nie tylko:)
Informacje o przepisie możecie do mnie przesłać na maila: pinkcake@gazeta.pl Warunkiem jest użycie kwiatów, lub pąków, jako jednego ze składników potrawy. W podsumowaniu nie będą liczyły się dania z kwiatami użytymi jedynie jako dekoracja, którą przed jedzeniem się zdejmuje. Szafran też się nie liczy:) Niech Wasze kuchnie zamienią się w kolorowe rabatki. Wrzućcie bukiety na patelnie, a zawartość grządki przenieście do salaterek. Niech Wasze talerze i szklanki zakwitną!
Aniołek, fiołek, róża, bez, kwiaty ozdobne: kwiaty drzew i krzewów: kwiaty warzyw: Pamiętajcie o środkach ostrożności, takich samych, jak przy innych jadalnych częściach roślin. Zbierajcie kwiaty, które rosły z dala od zanieczyszczonych rejonów i ruchliwych dróg, nie były sztucznie nawożone ani opylane. Unikajcie też kwiatów z kwiaciarni. Nie jedzcie kwiatów roślin trujących i takich, co do których macie wątpliwości! Gorąco zachęcam do wzięcia udziału w zabawie, poeksperymentowania i wrzucenia kwiatków na ząb:) Zapraszam Was również serdecznie do umieszczenia na swoich blogach kiczowatego banera akcji, który się pojawił dzięki Monsai, która pomogła mi wygenerować kod:) Żeby działał, trzeba usunąć dużą przerwę zostawiając tylko pojedynczą spację po a
<a href="http://pinkcake.blox.pl/2009/04/Kwitnacy-talerz.html"><img src="http://pinkcake.blox.pl/resource/kwitnacy.jpg"></a>
Od razu zapraszam do Kwiatowej Książki Kucharskiej!
czwartek, 02 kwietnia 2009, pinkcake
Komentarze
2009/04/02 20:52:21
To także polskie danie:) No właśnie wiele takich przepisów odchodzi w niepamięć, a szkoda by było.
Zapraszam serdecznie do eksperymentowania:) 2009/04/03 08:24:13
Świetny pomysł!! :) ale z tym kiczem to przesadziłaś, ładny banerek zrobiłaś i cieszę się, że mogłam pomóc przy wstawieniu :)
Oczywiście przyłączam się do akcji, ilez ja mam pomysłów!!! mam tylko nadzieję, że uda mi się zrobić przynajmniej jeden :) Do czerwca jeszcze nic nie wiadomo :) Super pomysł!! jeszcze takiego nie było no i wyzwanie nie takie proste, a takie uwielbiam!! :) 2009/04/03 08:41:22
a jeszcze możesz dopisac słonecznik :) i tulipana- z posmakiem chrupkiego ogórka i lipę :)
2009/04/03 09:50:07
Bardzo Ci dziękuję za pomoc:) A słonecznik nie ma zbyt gorzkich kwiatów? Mam nadzieję, że przez te 3 miesiące uda nam się ugotować dużo kwiatków:)
2009/04/03 10:37:00
nie próbowałam ale wiem, że również jest jadalny :) (a ja sobie spisałam wszystko i wydrukowałam i będąc na spacerach i w ogrodach będę bacznie szukać czegos smakowitego ;)
2009/04/30 16:15:06
Tutaj znalazłam inną listę jadalnych kwiatów:
www1.plus.pl/rozrywka_i_informacje/kp/kuchnia/miszmasz.jsp?id=213714 Co ciekawe podają też domniemany smak, a to chyba ważne dla początkujących zjadaczy rabatek:)
Gość: fettinia, p4fd149db.dip.t-dialin.net
2009/05/15 13:40:48
:)No wlasnie-widzialam racuszki z bzem lilakiem u Ciebie:)Jakos mialam zakodowane,ze to niejadalne:)Czyli same kwiatki bez lodyzek tak?Mam mnostwo krzewow wokol nie pryskanych:)
2009/05/16 10:35:21
Co do łodyżek lilaka nie jestem pewna. Wiem na 100%, że zdrewniałe łodygi dzikiego bzu są śmiertelnie trujące, ale botanicznie to jest zupełnie inna rodzina i łączy je tylko nazwa. Wolałam jednak nie ryzykować:) Odwaga kulinarna to jedno, ale niewiedza bywa zabójcza.
2009/05/18 21:53:13
Kwiatowe Mniszki to moja skromna pierwsza propozycja na Kwitnący talerz.A pomysł sam w sobie super:)))
2009/05/19 10:09:09
Oto moje kolejne propozycje na kwiatowy talerz: Kandyzowany bez i Bavares & Bez. Miłego dnia:)))
Gość: renatalink, apn-95-40-27-227.dynamic.gprs.plus.pl
2009/06/18 12:27:04
słyszałam również o winie wytwarzanym z chabrów, niestety nie znam przepisu :(
|
kiedyś babcia opowiadała mi o kwiatach bzu smażonych w cieście
to takie australijskie danie
ale wtedy byłam mała i tylko się dziwiłam,
że można jeśc ślicznie pachnące kwiaty
a teraz już jej o nie nie zapytam..
a szkoda
może jednak uda mi się znalezc/wymyślec jakieś kwieciste przepisy
i z chęcią wezmę udział w zabawie!