|
Blog > Komentarze do wpisu
Dzień świętego PatrykaKompletnie zapomniałam, że dzisiaj każdy jest Irlanczykiem! Jak tylko wyjdę z pracy niezwłocznie zakupię piwo i przystąpię do produkcji zielonej galaretki dla Córki:) Chociaż marzyłby mi sie wypiek trola z ciasta z garncem złota na końcu cukrowej tęczy... Ale poprzestanę na fantazjach:) Doklejam zdjęcie zielonej galaretki z misiowej foremki. I jeszcze dwuwarstwowa z kubeczka: na dole normalna galaretka, u góry pianka z galaretki zmiksowanej zanim stężała. Skojarzenie z piwem w irlandzki dzień było jednoznaczne, może dlatego, że już po piwie:P I tak sobie pomyślałam, że nastepnym razem przygotuję takie coś z morelowej galaretki w kufelkach i zrobię dowcip mojemu W:) wtorek, 17 marca 2009, goscha
Komentarze
andzia-35
2009/03/18 16:46:44
Ale fajny ten misiak:-0
2009/03/18 18:11:54
Ech, Córcia wymodliła go w sklepie. Sam jej się do rąk przykleił, bo Lubisie to jej wielka zadra w sercu. Chyba żadnego jedzenia mleczno-jajecznego tak nie żałuje, jak tych nieszczęsnych Lubisiów. Więc teraz wszystko jej muszę robić w formie misia-lubisia:)
Gość: Kasia, nat3-119.ghnet.pl
2011/01/09 19:23:14
Ale ta piana galaretowata! No bajka! Jak Ty to robisz? :o i czemu nie odkryłam tego bloga wcześniej?! Możesz w wolnej chwili skrobnąć czy ta piana, to tak sobie miks i zostawiona do stężenia, czy coś do niej dodajesz? :) nieraz owszem, zrobiła mi się na wierzchu taka, w wyniku intensywnego mieszania, żeby galaretka szybciej wystygła, ale nigdy aż taka! :D I w jakim stopniu tężenia miksujesz? : napisz proszę jak będziesz miała wolną chwilę na maila - misiu.evo@gmail.com :)
2011/01/09 19:48:46
Jeżeli tak Ci się podoba to zerknij jeszcze na galaretkowe piwo;)
pinkcake.blox.pl/2010/01/Piwo-A-wcale-ze-nie.html Przygotowujesz tak jak zwyczajną galaretkę, ale kiedy jest już wystudzona i na granicy tężenia miksujesz mikserem na wysokich obrotach. Jeżeli ciężko Ci wychwycić moment tężenia, to zawsze lepiej zacząć miksować wcześniej, bo jak przegapisz to Ci się po prostu zetnie, jeżeli będzie nieco za wcześnie to najwyżej na dnie zrobi się warstwa niespienionej galaretki. Tylko przy miksowaniu upewnij się, że masz dostatecznie duży garnek, bo podczas spieniania galaretka strasznie rośnie. Pozdrawiam:)
Gość: Zachwycona, 095160172011.raciborz.vectranet.pl
2011/08/28 12:03:28
Tak, tak, tak... świetny pomysł z tą galaretkową pianką:) Spróbowałam i udało się już za pierwszym razem:D Dziękuję za pomysł. Myślę, że będę wpadać częściej ...tak tu pysznie i kolorowo. Serdecznie pozdrawiam:)
|