|
Blog > Komentarze do wpisu
Autko z tortu szwarcwaldzkiegoCiemny biszkopt, wiśnie i czekolada (i odrobinka wiśniówki:)) Tak sobie zrobiłam. Chciałam zrobić Mężusiowi niespodziankę, ale jak już przełożyłam ciasto, to sobie pomyślałam, że ponieważ marzy mu się nowy samochód, to ciach ciach i powstał garbuso-maluch. Podobno białe auta są teraz modne:) Nasza mała Papluła najpierw się dopominała o swój czerwony fotelik, że przecież nie może nie być dla niej fotelika - czerwonego, a potem omal nie spaliła niespodzianki, bo ledwie Tatuś wszedł w drzwi, to się dowiedział: "Mama zrobiła nasze auto. Do jedzenia." Na szczęście Tatuś nie uwierzył;) Zaniemówił, kiedy na stół wjechał trójwymiarowy samochód:P
Przepis na tort szwarcwaldzki (Schwarzwald torte) jest banalny: ciemny biszkopt, wiśnie z kompotu, wiśniówka do ponczowania, bita śmietana i czekolada do przybrania. Mała sobie nie krzywdowała niemożności jedzenia trotu, bo wyjadała wiśnie i smarowała swoje pierniczki czekoladą, a przy okazji posmarowała stół, podłogę, krzesło i łóżko:) piątek, 27 lutego 2009, goscha
|
Piękne!!!!!!!