|
Blog > Komentarze do wpisu
50 kolorowych tortów Debbie BrownNa prawdę wspaniała książka. Niezmiernie inspirująca. Absolutnie warta swojej, niestety wysokiej, ceny. Została przepięknie wydana przez Tortownię. Idealna również na prezent. Już jest dostępna również w księgarniach. Wnosi mnóstwo słońca i radości do życia, wystarczy po prostu popatrzeć na te ciasta. Poza tym wszystkie kroki dekorowania ciasta są tak przystępnie wytłumaczone, że człowiek nabiera wiary we własne siły. Nie znaczy to niestety, że od razu wszystko potrafi:) Kupiłam ją i nie żałuję, pomimo że niewiele się z niej nowego dowiedziałam, to przyjemnie mieć w rękach papier i móc oglądać piękne torty leżąc na łóżku. O tym, jak dekorować torty dowiadywałam się na Galerii Potraw, youtubie i stronach wymienionych w moich zakładkach Ozdabianie tortów. Ale co książka, to książka. Polecam wszystkim, nawet jeśli nie lubią stylu angielskiego, bo przyjemnie popatrzeć, co można wyczarować z ciasta i cukru. Debbie Brown krok po kroku pokazuje, jak można wykonać niesamowite torty.
Ozdabianie tortów masą cukrową lub masą piankową jest bardzo efektowne. Dzięki nim można wyczarować cudowne ciasta, dlatego się tym w ogóle zainteresowałam. Ale w przypadku naszej rodziny to akurat trafienie kulą w płot. Nikt za tym nie przepada. Nawet ja:) Słodycze lubimy ale bogate w inne smaki, a nie czysty cukier. Dlatego ozdobne torty mają sens tylko, gdy przychodzą do nas liczni goście, żeby ich zachwycić i zasłodzić. Albo gdy wpada do nas siostrzenica - ona pochłonie każdą ilość cukru, nawet dekorację z całego tortu! No i jest jeszcze problem ze sztucznymi barwnikami spożywczymi. Niestety nasilają one objawy alergii i alergicy powinni unikać farbowanej żywności. Można dostać barwniki naturalne IPRA lub CHR.HANSEN, ale tylko w hurtowniach, na fakturę, a najmniejsze opakowania to 1 litr. Próbuję sobie radzić z użyciem domowych sposobów: soków owocowych, buraka, chlorofilu ekstrahowanego ze szpinaku (strasznie mała wydajność w warunkach domowych:)) Z moich doświadczeń wynika, że smaku lukru nie zmieniają: mała ilość soku z buraka, szafran i chlorofil. Soki owocowe zmieniają smak ale na owocowy. No i można zrobić brązowy lukier z kakao. Osobiście wolę lepić z marcepana, choć koszt jest o niebo wyższy efekt smakowy - bezcenny:) Co udaje mi się zdziałać w dziedzinie zdobienia ciast, można obejrzeć w Galerii Moich Tortów:) środa, 25 lutego 2009, goscha
|