|
Blog > Komentarze do wpisu
5 pestek pomarańczy, czyli tydzień detektywistyczny"5 pestek pomarańczy" czyli opowiadanie Arthura Conan Doyle'a o Sherlocku Holmesie. A u mnie ciasto pomarańczowe z dekoracją pestkową;) Raczej nie polecam kładzenia pestek na cieście (które polecam:)), chyba, że kogoś nie lubimy...
Kruche ciasto: pół kostki masła lub margaryny Masa: 2 pomarańcze (najlepiej z hodowli ekologicznej) Ciasto upiec na małej blaszce w 200 st. Cytrusy zemleć razem ze skórką i udusić z cukrem na małym ogniu. Wyłożyć na ciasto. Można polać gorzką czekoladą. Przepis od razu może strartować do Kuchni Wielkanocnej, bo oryginalnie to był mazurek:) A tu kwiatuszek mojego drzewka pomarańczowego.
A to drzewko mandarynkowe na Boże Narodzenie. W poprzednim roku miało 8 owoców. czwartek, 26 lutego 2009, goscha
Komentarze
2009/02/26 20:33:37
Grejpfrut hodowany od pestki zakwitł tylko raz. Pomarańcze, cytryny i mandarynki kwitną mi co roku. I co roku owocują:) Ale nie jemy przychówku, bo na parapecie nie dojrzewają na słodko:(
Prawda, że rogaliki są super? Pozdrawiam! Dzięki, że mnie czytasz:) 2009/02/26 21:43:08
Tak rogaliki są przepyszne! Fajne jest to drzewko:)) Pozdrawiam serdeecznie:))
2009/02/28 13:53:59
Pięknie Ci drzewko kwitnie... A cytrusy (klementynki) mielone ze skórką to moje ulubione ostatnio szybkie ciasto, więc i Twój mazurek kupuję...
2009/04/19 00:09:28
Ja się nie przejmuję zdejmowaniem białej części skórki przed mieleniem. Podobnie jak przy smażeniu skórek w cukrze. Jeszcze nigdy nie trafiły mi się gorzkie.
|
Robiłam rogaliki marchewkowe z Twojego przepisu...pychotka! Następnym razem zrobię podwójną porcję:)) Pozdrawiam!